Dlatego Afimico Pululu nie trafił do Widzewa Łódź. Zawodnik zdradził szczegóły
W trakcie zimowego okna transferowego Widzew Łódź chciał sprowadzić do siebie Afimico Pululu. O tym, dlaczego do tego nie doszło, zawodnik opowiedział w wywiadzie.
26-latek rozgrywa kolejny udany sezon w barwach Jagiellonii Białystok. Wystąpił w 35 meczach. Zdobył 16 bramek. Zanotował 6 asyst.
W konsekwencji wzbudza zainteresowanie wielu klubów. Sprzyja temu także jego sytuacja kontraktowa – z końcem czerwca umowa wiążąca go z Jagą wygaśnie, a na jej przedłużenie się nie zanosi.
Zimą głośno było o staraniach Widzewa Łódź o ściągnięcie Pululu. – Mogę powiedzieć, że Widzew zgłosił się do mojego agenta. To było na początku stycznia. Byli zainteresowani transferem już tej zimy – przyznał napastnik w wywiadzie udzielonym portalowi goal.pl. Na pytanie, dlaczego transakcja nie została dopięta, odparł: – Nie chciałem takiej zmiany w trakcie sezonu.
Pululu nie wyklucza pozostania w Polsce nawet w przypadku odejścia z Jagiellonii Białystok. – Poza Legią, nie zamykam drzwi przed innymi polskimi klubami – oświadczył. (MS)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Ktos
6 marca, 2026 18:18
Tylko on jeden z całej polskiej ligi mógłby być godnym następca Ishaka w Lechu
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.
Tylko on jeden z całej polskiej ligi mógłby być godnym następca Ishaka w Lechu
szacun za tę Legie