Jeśli angielscy kibice liczyli na to, że John Terry jednak wrócił do reprezentacji narodowej, to niestety muszą się obejść smakiem. Obrońca Chelsea nie ma zamiaru reaktywować swojej kariery w zespole narodowym. Najświeższe doniesienia z Premier League na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Przed kilkoma dniami w angielskiej prasie można było przeczytać, że Terry będzie dostępny na marcowy mecz towarzyski z Danią i jeśli Roy Hodgson zdecyduje się na wysłanie mu powołania, to stawi się na zgrupowaniu. Wszystko to okazało się jedynie wymysłem dziennikarzy.
Jak donosi „London Evening Standard” Terry podtrzymuje swoją decyzję o zakończeniu reprezentacyjnej kariery i nie zamierza zmieniać swojego zdania.
Przypomnijmy, że obrońca Chelsea postanowił rozstać się z zespołem narodowym po głośnej aferze z udziałem Antona Ferdinanda. Terry miał pozwolić sobie na rasistowskie komentarze wobec piłkarza QPR, za co odebrano mu opaskę kapitańską i zawieszono go w prawach reprezentanta.