John Obi Mikel potępił działania władz tureckiej piłki w związku z szerzącą się padnemią COVID-19.
John Obi Mikel nie jest już zawodnikiem Trabzonsporu. (foto: Reuters)
Turecka Süper Lig w dalszym ciągu jest rozgrywana i jako jedyna liga w Europie kontynuuje swoje mecze w dobie szerzącej się pandemii. Z tego powodu nie był zadowolony były piłkarz między innymi Chelsea – John Obi Mikel. Nigeryjski zawodnik za pośrednictwem social media potępił działania władz.
„Życie to coś więcej, niż piłka nożna. Obecnie nie czuję się komfortowo, aby rozgrywać mecze. W tak krytycznym czasie wszyscy powinniśmy zostać w domach razem z rodziną i bliskimi. Sezon powinien zostać wstrzymany, świat stoi w obliczu niespokojnego czasu” – napisał zawodnik Trabzonsporu na swoim Twitterze.
Reakcja 32-letniego zawodnika nie spodobała się władzom klubu, które w trybie natychmiastowym wezwały go na „dywanik”. Jak się okazało wczoraj piłkarz oraz władze porozumieli się w sprawie rozwiązania obecnej umowy i Nigeryjski zawodnik przechodzi na bezrobocie.
W Turcji aktualnie odnotowano około 100 zarażeń wirusem SARS-Cov-2. Jedna osoba zmarła w wyniku COVID-19.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.