Sprowadzenie Tomasz Jodłowca do Wrocławia można śmiało uznać za największe wzmocnienie mistrzów Polski podczas tego lata. Reprezentant Polski ma już za sobą debiut w drużynie Oresta Lenczyka. Jak go ocenia?
Jodłowiec otrzymał szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności w meczu z KS-em Polkowice w 1/16 finału Pucharu Polski. Popularny „Jodła” spędził na boisku pełne 90 minut, ale podobnie jak swoi koledzy z zespołu, nie zachwycił. Mimo tego, Śląsk zdołał skromnie ograć rywala i awansował do kolejnej rundy.
– To był mój pierwszy mecz od dłuższego czasu i myślę, że to było dobre przetarcie przed kolejnymi, ważniejszymi grami – powiedział Jodłowiec. – Nie było jednak łatwo. Trzeba było bardzo mocno wybiegać ten mecz i bez tego na pewno byśmy nie wygrali – dodał.
– Dobrze, że strzeliliśmy gola w pierwszej połowie. Dzięki temu grało nam się łatwiej, chociaż tak jak powiedziałem, rywal walczył i wierzył do końca – kontynuował. – Cieszę się także, że zagrałem na pozycji defensywnego pomocnika. Nie wiem jeszcze jak mnie widzi w drużynie trener Lenczyk, ale jestem zadowolony, że ustawił mnie właśnie w drugiej linii – dodał na koniec Jodłowiec.
Tabela Ekstraklasy po piątkowych meczach 9. kolejki
Weekend z Ekstraklasą rozpoczęliśmy w Łodzi, gdzie Widzew zmierzył się z Wieczystą. Później Wisła Kraków podejmowała u siebie Śląsk Wrocław. Sprawdź, jak mecze te wpłynęły na układ tabeli.
Widzew Łódź podzielił się punktami z Wieczystą w spotkaniu rozgrywanym w ramach 9. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Umarł król, niech żyje król! Angel Rodado znów strzela [WIDEO]
Kibice krakowskiej Wisły nie muszą się zbytnio martwić brakiem Jordiego Sancheza. Pałeczkę po liderze klasyfikacji strzelców Ekstraklasy przejął jego rodak, który otworzył wynik meczu ze Śląskiem.