Przejdź do treści

Polska Ekstraklasa

Jeż: Zobaczymy, czy będę liderem

„Przed sezonem było powiedziane, że chcemy grać o mistrzowski tytuł” – stwierdził Robert Jeż, który już od pierwszego dnia w Warszawie określany jest przez media, kibiców i trenera nowym liderem Polonii Warszawa.

– Przeprowadzka do Polonii jest dla ciebie wyczekiwanym transferem? Do Zabrza przychodziłeś z myślą, aby wybić się do mocniejszego klubu?
– Kiedy trafiłem do Górnika, podpisałem kontrakt na trzy i pół roku. Nie spodziewałem się w sumie tego, że tak szybko zmienię klub. Ale stało się tak, że trafiłem do Polonii. Cieszę się z tego i chcę pomóc nowej drużynie.

– Pojawiały się propozycje z innych klubów?
– Teraz to nie ma znaczenia. Jestem zawodnikiem Polonii i rozmowa o innych klubach nie ma sensu.

– Niewiele brakowało, aby trenerem Legii został selekcjoner reprezentacji Słowacji, Vladimir Weiss. Mówiło się, że Robert Jeż był już jedną nogą w Legii.
– Moje nazwisko zostało połączone z trenerem Weissem, kiedy on miał objąć Legię. To były tylko spekulacje prasowe. Ale ja o niczym nie wiedziałem, mówiły o tym jedynie media.

– Górnik naciskał, żebyś odszedł z Zabrza?
– Nie, nie. To była moja decyzja. Rozmawiałem z prezesem Górnika i powiedziałem mu, że chcę przejść do Polonii. Podszedł do tego z szacunkiem. Porozumiał się z Polonią w sprawie sprzedaży mnie i Daniela Sikorskiego, nie robił żadnego problemu.

– Poniekąd uratowaliście budżet klubu. Górnik jest przecież w ogromnych tarapatach finansowych.
– Musiałbyś spytać o to szefów Górnika. Rozeszliśmy się w dobrej atmosferze. Jasne, słyszałem o tym trochę, ale nic konkretnego nie wiem.

– Kibice byli zawiedzeni twoim odejściem. Czasami sprawiali wrażenie, jakby traktowali ciebie jak boga. Ostatnio przeglądałem różne fora i często pojawiały się wpisy w stylu “przyjdzie nowy zawodnik, ale to nie będzie już Robert Jeż”.
– Cieszę się, że kibice tak mnie wspominają. Ja również będę miło o nich myślał. Dla mnie są jednymi z najlepszych kibiców w Polsce, mogłem się przecież o tym przekonać. Będę ich wspominał z jak najlepszej strony.

– Dlaczego pół roku temu trafiłeś akurat do Górnika? Piłkarz z takim doświadczeniem mógłby z powodzeniem znaleźć lepszy klub.
– Chciałem spróbować swoich sił zagranicą. Górnik złożył mi konkretną propozycję zimą, innej nie dostałem. Dlatego zdecydowałem się przyjąć ofertę z Zabrza.

– Gdybyś poczekał, może odezwałby się ktoś inny…
– Ja w Żilinie byłem pięć i pół roku, cały czas czekałem i nic nie było, a nawet jeśli pojawiała się jakaś propozycja, to upadała na rozmowach o finansach. Miałem pół roku do końca umowy z Żiliną, dogadałem się z Górnikiem i odszedłem.

– A teraz zagrasz w Polonii, razem z Danielem Sikorskim. Stołeczny klub liczy, że wasza współpraca będzie funkcjonować tak jak w Zabrzu. Można się tego spodziewać?
– To się okaże już w meczach. W Górniku dobrze układała się nasza współpraca. Ufam, że tak samo będzie w Polonii.

– W klubie jesteś ofensywnym pomocnikiem, natomiast w reprezentacji defensywnym?
– Nie było to tak. Ten mecz z Andorą zaczęliśmy z Jurą Kucką w składzie. Przed nami był Filip Sebo, drugi napastnik i chcieliśmy grać ofensywnie. W drugiej połowie Marek Hamsik przesunął się do środka i wtedy miałem więcej zadać z tyłu, ale to wyjątkowo. Nie jestem defensywnym zawodnikiem i trener Weiss o tym wie (śmiech).

– Czyli można spodziewać się, że Jacek Zieliński da tobie sporo swobody na boisku?
– Zdecyduje trener. Na razie nie wiem, co planuje.

– Ile czasu musiałeś ćwiczyć, żeby tak fantastycznie wykonywać stałe fragmenty gry?
– Bardzo, bardzo dużo. Ale to oczywiście powie każdy zawodnik, który wykonuje stałe fragmenty gry. To wymaga wiele treningu. Przecież jeżeli chce się być jeszcze lepszym, to trzeba z siebie dawać jak najwięcej.

– Wcześniej w Polonii stałe fragmenty wykonywał Adrian Mierzejewski, ale jego zagrania były dość niecelne. Zastąpisz go, kibice liczą na poprawę w tej kwestii.
– To wyjdzie dopiero w meczach. Skoro Adrian zagrywał te piłki, to musiało być tak ustalone z trenerem. Jak będzie teraz? Nie wiem, jeśli szkoleniowiec wskaże mnie, to będę się starał jak najlepiej to robić.

– Trener Zieliński chce, żebyś był – także wspólnie z Marcinem Baszczyńskim – liderem drużyny.
– Cieszy mnie to, ale najpierw musimy wejść w zespół. Nie znamy się jeszcze dobrze. Zobaczymy.

– W życiu jesteś liderem?
– Między bliskimi i przyjaciółmi nigdy nie jestem cichy. Umiem się zabawić. Ale nigdy nie myślałem o sobie w sensie jakiegoś lidera. Raczej stoję tak trochę z tyłu, ale też się czasami pobawić potrafię (śmiech)

– Zauważyłem, że przed treningami i po zajęciach przebywasz zwykle z nowymi zawodnikami, rzadko ze starymi polonistami. Dlaczego?
– Na razie trzymam się z Danielem Sikorskim i Grześkiem Boninem, z którymi przyszedłem z Górnika. Rozumiemy się, ponieważ spędziliśmy ze sobą już trochę czasu. Trzymam także z Pavelem Szultesem oraz Radkiem Mynarem. Oni są Czechami, więc między nami nie istnieje żadna bariera językowa. Resztę drużyny poznam na zgrupowaniach w Grodzisku Wielkopolskim i w Austrii. Tam będzie sporo czasu na takie sprawy.

– Sprowadziłeś już rodzinę do Marek?
– Nie, na razie jestem tu sam. Dopiero po zgrupowaniach przyjedzie do mnie rodzina.

– Powinienem o to spytać na samym początku. Jakie wrażenia z pierwszych treningów?
– Widać, że to dopiero początek okresu przygotowawczego. Jest dużo pracy, ale tak jest w każdej drużynie. Zobaczymy, co będzie dalej.

– Twój cel na ten sezon?
– Moje cele odchodzą na bok. Dla mnie celem jest dobro zespołu. Chcę pomóc klubowi w grze – tak jak już mówiono – o najwyższe miejsce.

– Czyli o mistrzostwo i Puchar Polski?
– O najwyższe cele.

– Brzmi dyplomatycznie.
– To nie tak. Oczywiście, przed sezonem było powiedziane, że chcemy grać o mistrzowski tytuł. Zobaczymy, mam nadzieję, że się dobrze przygotujemy do sezonu i to się nam uda.

(ASInfo / ksppolonia.pl)

Źródło: ASInfo

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 34/2026

Nr 34/2026

Polska Ekstraklasa

Wiktor Bogacz na celowniku włoskich klubów

Przebywający na wypożyczeniu w Cracovii Wiktor Bogacz może niebawem przenieść się do jednego z klubów występujących w włoskiej Serie B.

2026.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2026/27
Cracovia Krakow - Pogon Szczecin
N/z Wiktor Bogacz
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2026/2027 season
Cracovia Krakow - Pogon Szczecin
Wiktor Bogacz
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Brazylijski napastnik dołączył do Radomiaka

Radomiak Radom znalazł nowego napastnika. Został nim Brazylijczyk Guilherme Luiz.

2026.08.23 Radom PKO Ekstraklasa Sezon 2026/2027 Radomiak Radom - Zaglebie Lubin

N/z  Tomasz Kaczmarek

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2026.08.23 Radom Football Polish Ekstraklasa Season 2026/2027 Radomiak Radom - Zaglebie Lubin



Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Wieczysta ma nowego trenera

Zeljko Kopić został nowym trenerem Wieczystej Kraków. Na stanowisku szkoleniowca beniaminka zastąpił Kazimierza Moskala.

SuperLiga Romania 2025-2026 : Dinamo Bucharest - U Cluj, Round 22 Bucharest, January 18, 2026, SuperLiga Romania 2025-2026: Dinamo Bucharest - Universitatea Cluj, Zeljko KOPIC after the match. Copyright: xVLADxBEREHOLSCHIx
2026.01.18 Bukareszt
pilka nozna , Liga Rumunska
Dinamo Bukareszt - Universitatea Cluj
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Król strzelców Ekstraklasy wyląduje w Serie A

Sytuacja Tomasa Bobcka w Lechii Gdańsk nie należała do łatwych, jednak jest bliska rozwiązania. Król strzelców Ekstraklasy ma odejść do Frosinone.

2025.12.05 Gdansk Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026 Lechia Gdansk - Gornik Zabrze N/z Tomas Bobcek gol bramka radosc Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2025.12.05 Gdansk
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 
Lechia Gdansk - Gornik Zabrze 
Tomas Bobcek gol bramka radosc 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Bartosz Mrozek znalazł nowy klub! Przenosi się do czołowej ligi

Bartosz Mrozek jest już tylko o krok od transferu do Serie A! Zasili znany zespół.

2026.03.24 Warszawa
Pilka Nozna
Zgrupowanie reprezentacji Polski
Trening przed meczem barażowym Polska - Albania sezon 2025/2026
N/z Bartosz Mrozek
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.03.24 Warsaw
Football
Polish National Team 2025/2026
Training session ahead of match against Albania
Bartosz Mrozek
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej