Wieści jakie napływają z północnego Londynu w sprawie stanu zdrowia Wojciecha Szczęsnego nie są zbyt optymistyczne. Polak wciąż zmaga się z kontuzją i do gry ma wrócić najwcześniej za trzy tygodnie.
Uraz Szczęsnego jest poważniejszy niż pierwotnie myślano
Szczęsny od początku sezonu zmaga się z problemami zdrowotnymi. Kontuzja żeber wyeliminowała go z pierwszych meczów bieżących rozgrywek i wrześniowych spotkań eliminacyjnych do Mistrzostw Świata. Polski bramkarz zdołał wrócić na boisko i nawet zagrać przeciwko Southampton FC, ale po nim ponownie trafił do lekarza.
Przed kilkunastoma dniami Arsene Wenger powiedział, że Szczęsnego czekają 2-3 tygodnie przerwy. Na wtorkowej konferencji prasowej przed meczem z Olympiakosem Pireus zdradził on, że Polak będzie musiał pauzować znacznie dłużej niż pierwotnie diagnozowano.
– Wojciech nadal leczy swój uraz – powiedział menedżer Kanonierów. – Jego powrót na boisko jest planowany za około 2-3 tygodnie – dodał Francuz.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.