Przejdź do treści

Polska Ekstraklasa

„Jesteśmy za Ruchem, po meczu możemy być przed”

– W piłce nie można niczego przewidzieć. Jesteśmy za Ruchem, po meczu możemy być przed – powiedział piłkarz Polonii Warszawa, Tomasz Jodłowiec, który nadal po cichu myśli o awansie do pucharów. Środkowy obrońca wykręcał się jednak od jakichkolwiek deklaracji. W przypadku zwycięstwa w Chorzowie „Czarne Koszule” wyprzedzą Ruch i zachowają szanse na promocję do Ligi Europy.

– W niedzielę Polonia zagra z Ruchem. Co można powiedzieć o tym starciu?
– Wiadomo, że najbliższy mecz jest zawsze najważniejszy. Mamy już końcówkę ligi, gdyż zostały tylko 3 mecze. Jeśli wygramy z Ruchem, wtedy będzie myślało się o kolejnych spotkaniach. Hmm, w sposób… Tak, ten mecz jest najważniejszy. Zobaczymy jak się ułoży kolejka. Może coś po tej kolejce pozwoli inaczej podejść do dwóch ostatnich spotkań.

– W Chorzowie nie zagrają Sebastian Przyrowski i Artur Sobiech. Obaj z powodu kontuzji. Dobrze wiesz, co znaczy mieć uraz, o czym przekonałeś się na początku sezonu. Przyrowski i Sobiech mogą czuć się teraz podłamani zaistniałą sytuacją?
– Na pewno nie jest to miłe dla piłkarza. Również tego doznałem, tak jak powiedziałeś – na początku sezonu. Nie grałem wtedy bodajże przez osiem kolejek. To było naprawdę sporo. W takich sytuacjach trzeba być mocnym i wszystko robić, aby dojść do siebie. Piłka nożna ma właśnie to do siebie, że zawodnicy wypadają z drużyny, ale nie można się przy tym poddawać. Pamiętam, że w pierwszym sezonie w Polonii, odkąd tu jestem, byliśmy w podobnej sytuacji. Zbliżała się końcówka sezonu i kontuzje nas nie omijały, a jednak wywalczyliśmy awans do europejskich pucharów.

– Sobiecha może zastąpi Daniel Gołębiewski. Da radę?
– Myślę, że Daniela stać na dużo. Na pewno będzie się starał i życzę mu tego.

– Czy “Dyzio” jest największym pracusiem w drużynie. Często zostaje po treningach, żeby dodatkowo poćwiczyć.
– Tak. Widać, że podchodzi profesjonalnie do swojej pracy. Sądzę, że to zaprocentuje i w przyszłości będzie miał z tego dobre wyniki.

– Ruch jest wyżej w tabeli od Polonii. Spodziewałeś się tego przed sezonem?
– W piłce nie można niczego przewidzieć. Jesteśmy za Ruchem, po meczu możemy być przed. Będziemy robić wszystko, żeby piąć się w tabeli coraz wyżej. Tylko zwycięstwo może nam w tym pomóc.

– W takim razie skąd brały się wahania formy Polonii? W jednym meczu potrafiliście zagrać genialnie, a w kolejnym już słabo.
– W tym sezonie trudno wskazać drużynę, może poza Wisłą, która grała dobrze przez całe rozgrywki. Może jeszcze Śląsk, jeśli nie spojrzy się na jego słaby początek. Ciężko wyrokować dlaczego. Na pewno chcemy, aby cały czas było dobrze, lecz przytrafiały się nam okresy, podczas których wszystko nie wychodziło. Staraliśmy się, ale wyszło jak wyszło. Zostały jeszcze trzy mecze i teraz trzeba myśleć o nich, a nie o tym, co już się wydarzyło.

– We wcześniejszej wypowiedzi dałeś znać, że w zespole tkwi jeszcze iskierka nadziei na dobre zakończenie rozgrywek. Z drugiej strony trener Zieliński powiedział kiedyś, że obecna Polonia nie jest gotowa na europejskie puchary.
– Oczywiście, nie ma sensu za dużo o tym myśleć. Trener Zieliński przyszedł do Polonii i zaczęliśmy wygrywać, ale to nie jest tak, że jak w końcówce sezonu zwycięża się, a przez większość czasu gra się w kratkę, to jest OK. Nie można myśleć o pucharach, jeżeli tylko końcówkę sezonu gra się dobrze.

– Krążą opinie, że ten sezon Polonia będzie uznawać za przegrany.
– Przed sezonem ciężko było coś przewidzieć. Były plany, żeby zagrać w pucharach, czy zająć miejsce w pierwszej trójce ligi. Pojawiały się też myśli na temat zdobycia Pucharu Polski, ale odpadliśmy po dwumeczu z Lechem. Byliśmy blisko tego, aby być w półfinale. Można powiedzieć, że zabrakło trochę szczęścia w tych dwóch meczach. Chciało się coś osiągnąć, jednak się nie udało…

– Czyli ten sezon zaliczasz do nieudanych?
– Do nieudanych? Tak do końca, to nie. W każdym sezonie można nauczyć się czegoś nowego. Obecne rozgrywki są dla nas lekcją, z której możemy skorzystać w przyszłości.

– Zapewne trener również wyciągnie wnioski. Jacek Zieliński ostatnio często z tobą dojeżdża na treningi. Wziął cię pod opiekę?
– Tak się złożyło, że zamieszkał tam, gdzie ja. Mam więc okazję, aby zabierać trenera na treningi i z powrotem. Jeżeli mam taką możliwość, to nie odmawiam.

– Rozmawiacie wtedy o futbolu, czy jednak “co za dużo, to niezdrowo”?
– Jasne, że rozmawiamy przede wszystkim o piłce. Czasami jednak także powspominamy lata spędzone razem w Grodzisku Wielkopolskim. Przewijają się też tematy odnośnie do okresu, kiedy nasze drogi się rozeszły, tzn. ja nadal byłem w Polonii, natomiast trener poszedł do Poznania. Nie panuje więc cisza, mamy o czym rozmawiać.

– Pewnie wymieniacie również uwagi na temat: dlaczego szybcy przeciwnicy wchodzą w polonijną defensywę jak nóż w masło. Mam na myśli przede wszystkim Ntibazonkizę, Visnakovsa czy Traore z Lechii. Odpowiesz?
– Raczej tylko w jednym meczu tak było. Rozegraliśmy ostatnio osiem spotkań i myślę, że rzutuje na to mecz z Cracovią. Zagraliśmy wtedy bardzo słabo jako defensywa, jako cała drużyna… W innych meczach byliśmy bardzo dobrze poukładani w obronie i dlatego wygraliśmy tyle spotkań we wspomnianych kolejkach.

– Śledzisz doniesienia odnośnie do konfliktu PZPN-u i rządu z kibicami?
– Nie, nie śledzę. Nie zawracam sobie głowy takimi sprawami.

– Ale na pewno masz swoje zdanie na temat zamykania stadionów i zakazu wyjazdowego dla kibiców do końca sezonu.
– Myślę, że to jest niepotrzebne. I może na tym zakończę.

– Zapytam inaczej. Na polskich stadionach nadal jest niebezpiecznie – albo może i jeszcze bardziej – niż kiedyś?
– Moim zdaniem na pewno nie jest tak jak kiedyś. Obecnie w tym temacie jest o wiele lepiej i tak jak wspomniałem: to zamykanie stadionów jest niepotrzebne.

– Góral zawsze wybierze wolność (Jodłowiec pochodzi z Żywca – red.)?
– Nie, po prostu mam taki pogląd na tę sprawę i tak to widzę.

(ASInfo / ksppolonia.pl)

Źródło: ASInfo

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 33/2026

Nr 33/2026

Polska Ekstraklasa

Reguła komentuje sprawę transferu. Co dalej z młodzieżowcem Zagłębia?

Po ostatnim gwizdku w spotkaniu Radomiaka z Zagłębie sprawę możliwego odejścia z Lubina skomentował Marcel Reguła.

2026.08.23 Radom PKO Ekstraklasa Sezon 2026/2027 Radomiak Radom - Zaglebie Lubin

N/z  Marcel Regula Luquinhas

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2026.08.23 Radom Football Polish Ekstraklasa Season 2026/2027 Radomiak Radom - Zaglebie Lubin



Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Legia liderem. Tabela Ekstraklasy

Legia Warszawa jest liderem Ekstraklasy. Stołeczny zespół ma dwa punkty przewagi nad Górnikiem Zabrze, który rozegrał o dwa spotkania mniej. Oto aktualna tabela ligowa.

2026.08.22 Gliwice
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Piast Gliwice - Legia Warszawa
N/z Lukasz Zjawinski, Rafal Adamski
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.08.22 Gliwice
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Piast Gliwice - Legia Warszawa
Lukasz Zjawinski, Rafal Adamski
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Wisła remisuje z Pogonią! Padły cztery gole

Szalona pierwsza połowa i remis w Szczecinie! Pogoń dzieli się punktami z Wisłą Kraków.

2026.08.23 Szczecin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Pogon Szczecin - Wisla Krakow 
N/z Fredrik Ulvestad Kacper Duda
Foto Kasia Dzierzynska / PressFocus

2026.08.23 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Pogon Szczecin - Wisla Krakow 
Fredrik Ulvestad Kacper Duda
Credit: Kasia Dzierzynska / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: GKS Katowice 5:0 Wisła Płock

GKS Katowice odpalił! Gospodarze bez większych problemów rozprawili się z Wisłą Płock, strzelając jej aż pięć goli.

SKRÓT MECZU: GKS Katowice 5:0 Wisła Płock
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Pogoń Szczecin – Wisła Kraków [LIVE]

PiłkaNożna.pl
Czytaj więcej