Nie ominął żadnego Euro czy też mundialu począwszy od 2004 roku. Na wszystkich turniejach zaznaczył swoją obecność w klasyfikacji strzelców. Tym razem było jednak inaczej.
Ronaldo wystąpił od pierwszej minuty w każdym meczu Portugalii na Euro 2024. W tym czasie, nie licząc konkursów rzutów karnych, napastnik Al-Nassr oddał na bramkę rywali aż 23 uderzenia – najwięcej na turnieju. Na jego nieszczęście, żadne nie znalazło drogi do siatki.
Najbliżej szczęścia był w spotkaniu ze Słowenią w ramach 1/8 finału, kiedy to podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze, lecz nie zamienił karnego na gola, przegrawszy ten pojedynek z Janem Oblakiem.
39-letni Portugalczyk był bliski wyrównania niechlubnego rekordu swojego rodaka. Deco, bo o nim właśnie mowa, na Mistrzostwach Europy w 2004 roku pomimo oddania w sumie aż 24 prób również zakończył turniej z zerowym dorobkiem strzeleckim.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.
Robert Lewandowski strzelił gola, a jego Chicago Fire zremisowało 1:1 z Interem Miami, w barwach którego zagrał m.in. Leo Messi. Oto skrót spotkania MLS.
Nowy numer tygodnika „Piłka Nożna”, powiększony o „Skarb Piłkarski Ligi w Europie”, już w sprzedaży!
Jak co roku, tak i w tym pojawiało się wiele zapytań, kiedy ukaże się numer „Piłki Nożnej”, powiększony o „Skarb Piłkarski Ligi w Europie”. Od środy, 9 września, jest on już w sprzedaży. Co w nim znajdziecie?
Deco czy dwa deko?