Kilka dni temu w polskiej prasie pojawiły się doniesienia o zainteresowaniu Polonii Warszawa Ireneuszem Jeleniem. Snajper OSC Lille bardzo szybko odpowiedział na wszystkie plotki.
Reprezentant Polski ma od początku sezonu spore problemy z regularnymi występami. Mimo tego, Jeleń nie zamierza składać broni i zapowiada, że nie powiedział jeszcze swojego ostatniego słowa w Lille. – Człowiek chciałby mieć lepsze statystyki, ale ciężko było na to liczyć – powiedział podczas wywiadu dla dziennika „Super Express”.
– Latem dwa miesiące byłem na L-4, potem kolejne dwa sam trenowałem. Jeśli nie przepracuje się okresu przygotowawczego z zespołem, to ma to negatywny wpływ na formę. Rundą prawdy będzie wiosna. Muszę błysnąć, bo bardzo chcę zagrać na Euro – dodał Jeleń.
Snajper mistrzów Francji odniósł się także do kwestii swojego ewentualnego przejścia do Polonii Warszawa. Czy Jeleń da się skusić Józefowi Wojciechowskiemu? – Nie ma na to szans – stwierdził dobitnie. – Lille chce mnie zatrzymać, a ja nie zamierzam teraz wracać do Polski. Nawet w tym momencie mam ofertę z francuskiego klubu. Na razie chcę jednak powalczyć w Lille. Dopiero gdy się okaże, że się nie przebiłem, odejdę. I wtedy ten francuski klub będzie miał pierwszeństwo – zakończył.
GG, Piłka Nożna źr. Super Express / źr. foto: L’Equipe