„Jedyna statystyka to wynik i miejsce w tabeli. Innych statystyk nie uznaje” – powiedział na konferencji prasowej Czesław Michniewicz przed meczem z Francją w 1/8 finału mistrzostw świata. O czym jeszcze mówił selekcjoner reprezentacji Polski?
„Z pewnością spotkanie z Francją będzie zupełnie innym meczem, niż potyczki grupowe. Będzie mu towarzyszyło nieco inne napięcie. My osiągnęliśmy już nasz podstawowy cel, którym było wyjście z grupy. Niektóre drużyny cieszyły się z awansu po dwóch meczach, my zapewniliśmy sobie emocje do samego końca. Musimy już jednak odciąć się od tego, co w grupie, bo to już przeszłość” – twierdzi Czesław Michniewicz.
Selekcjoner reprezentacji Polski odpowiedział również na pytania dziennikarzy dotyczące między innymi…
… reprezentacji Francji:
„Czas skupić się na sobie. Wiemy, co nie funkcjonowało w naszej grze na satysfakcjonującym poziomie i chcemy to poprawić. Francja to zespół, który jest na podobnym poziomie co Argentyna, choć może ma nawet więcej indywidualności. To mistrz świata, który ma świetny zespół i doskonałego trenera, ale nikt nie zabroni nam marzyć o zwycięstwie. Aby to osiągnąć, trzeba strzelać gole i zrobimy wszystko, by tak się stało”.
… ofensywy Polski:
„Problemem w naszych poczynaniach ofensywnych było dotąd to, że w łatwych sytuacjach decydowaliśmy się na trudne podania. Dość często traciliśmy piłkę przez własną niedokładność. Dlatego właśnie dogrania nie docierały do Roberta Lewandowskiego. Napastnika trzeba odpowiednio wprowadzić w pole karne, by mógł się pokazać. Przeciwko Arabii Saudyjskiej zagraliśmy całkiem udanie. Argentyna już nam na tak wiele nie pozwoliła. Nie wykorzystywaliśmy przechwytów w środku boiska, nie wyprowadzaliśmy z tego kontrataków. Na pewno musimy lepiej wykorzystywać takie momenty. Francuzi grają bardzo wysoko, a po stracie błyskawicznie doskakują do pressingu. Nie oznacza to jednak, że nie da się im strzelić gola, co pokazali już na tym turnieju grupowi rywale mistrzów świata”.
… defensywnego stylu gry:
„Te drużyny, które nie grały dobrze w defensywie, pojechały już do domu. My obraliśmy swoją strategię na wyjście z grupy i to się powiodło. Teraz chcemy już zagrać inaczej. Cieszę się, że zmierzymy się z mistrzem świata w spotkaniu o stawkę. Dla obu ekip będzie to „być albo nie być”. Ranga spotkania jest bardzo wysoka, ale na pewno się go nie boimy. Swój podstawowy cel osiągnęliśmy, wszystko, co dalej, będzie ponadto. Jesteśmy dumni z tego, w jakim miejscu się znaleźliśmy. Szanujemy naszego rywala, doceniamy jego ogromną klasę, ale na pewno nie ma w nas strachu”.
… krytyki kadry pod jego wodzą:
„Piłka nożna na poziomie reprezentacyjnym polega na wygrywaniu trofeów. Mistrzostwa świata odbywają się raz na cztery lata, nie można sobie pozwolić na łatwe tracenie bramek. Broniliśmy się dobrze jako zespół i w nagrodę zagramy z Francją. Krytyka towarzyszy każdemu selekcjonerowi. Ja już nauczyłem się nie przywiązywać wielkiej wagi do pewnych kwestii. Dla mnie to coś normalnego, przyzwyczaiłem się do tego ja i cała moja rodzina. Obejmując to stanowisko wiedziałem, na co się piszę. Wierzymy, że w niedzielę możemy rozegrać dobry mecz. Mamy swoje atuty, niektórych jeszcze nie pokazaliśmy, więc liczę, że to nastąpi w potyczce z Francją”.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.