Przejdź do treści
Jedenastka sezonu w Bundeslidze

Ligi w Europie Bundesliga

Jedenastka sezonu w Bundeslidze

A gdzie X? A czemu nie Y? A co tu robi Z? Stała śpiewka przy wyborach najlepszej jedenastki rundy czy sezonu. Jak każdy wybór, także i ten jest stricte subiektywny i oczywiście nie musi pokrywać się z oczekiwaniami Czytelników. Tym bardziej że było z kogo wybierać, a zatem także kogo odrzucać. Miejsc jest jednak tylko jedenaście.


TOMASZ URBAN, KOMENTATOR ELEVEN

 

BRAMKA

Peter Gulacsi z RB Lipsk był bez wątpienia najrówniejszym i najlepszym bramkarzem w skali całego sezonu. To zawodnik pozbawiony układu nerwowego, nie popełnia praktycznie żadnych błędów. Rzadko broni efektownie, za to praktycznie zawsze efektywnie. W dużej mierze dzięki niemu RB miało w tym sezonie najszczelniejszą defensywę w lidze. Aż 16 razy grał na zero z tyłu (drugi w tej klasyfikacji Sommer miał takich występów „tylko” 13), miał najlepszą średnią not „Kickera” nie tylko wśród bramkarzy, ale wśród wszystkich piłkarzy w lidze. Obronił 77 procent strzałów idących w jego bramkę – najwięcej spośród wszystkich bramkarzy będących jedynkami, a także zaliczył 47 trudnych obron – najwięcej ze wszystkich bramkarzy drużyn z czołówki. Dzielnie kroku dotrzymywał mu Roman Buerki z BVB, ale wyjazdowy mecz Borussii w Bremie przesądził sprawę na korzyść Węgra. W kluczowym momencie niezwykle ważnego meczu Buerki popełnił katastrofalny błąd.

OBRONA

Po lewej stronie Filip Kostić z Eintrachtu miał konkurencję w osobach Jerome’a Roussillona z Wolfsburga, Nico Schulza z Hoffenheim i Marcela Halstenberga z Lipska, ale tak po prawdzie nie miałem żadnego problemu z ostatecznym wyborem. Zadecydowały liczby i… żelazne zdrowie. Kostić ma za sobą zachwycający sezon. Być może najlepszy w karierze. Wymyślona naprędce pozycja wahadłowego, okazała się być wręcz skrojona pod atuty zadziornego Serba, bo doskonale uwypukla jego zalety, czyli szybkość, wydolność, nieustępliwość, ciąg ofensywny i świetny dorzut. Zresztą, dorobek 6 goli i 12 asyst dogranych z pozycji wahadłowego nie wziął się znikąd. To piłkarz, który jak dotąd aż 44 razy wykładał kolegom piłki do strzałów (dla porównania – David Alaba z Bayernu ma 26 takich zagrań), jest w ścisłej czołówce ligowej piłkarzy najczęściej dogrywających piłki w pole karne (na 249 takich prób 99 doszło celu), a także najczęściej dośrodkowującym i to z całkiem niezłą (27 procent) skutecznością. Kostić zaskoczył jednak przede wszystkim sumienną pracą w defensywie. Jego wskaźniki statystyczne w tym aspekcie (odbiory, przechwyty i wejścia w posiadanie „niczyich” piłek) zdecydowanie przewyższają wartości uzyskiwane przez bocznych pomocników oraz innych wahadłowych i są bardzo zbliżone do klasycznych lewych obrońców. Można więc zakładać, że i w tej roli spokojnie by sobie w lidze poradził. Dla przypomnienia – Serb jest póki co jedynie wypożyczony z HSV do końca przyszłego sezonu, ale Eintracht zapewnił sobie klauzulę wykupu w wysokości 6,5 mln euro. I podobnie jak w przypadku Luki Jovicia – zrobi na nim złoty interes.

Przeciwległa flanka należy oczywiście do Joshuy Kimmicha z Bayernu. Po pierwsze – według indeksu Instata, to obecnie najlepszy piłkarz w lidze. Po drugie – liczby. 2 gole i 15 asyst (takie liczby zalicza mu „Kicker”, który wywalczony i wykorzystany rzut karny też traktuje jak asystę) z pozycji prawego obrońcy to wynik wręcz kosmiczny. Ponadto miał udział aż przy 36 akcjach bramkowych drużyny, co daje mu 5. miejsce w lidze! Dodać trzeba, że w czołowej 20-stce tej klasyfikacji nie ma innych obrońców. Po trzecie – mentalność. To już nie jest grzeczny chłopczyk z sąsiedztwa. To zadziora i jeden z liderów drużyny. Potrafi krzyknąć na innych, gdy sytuacja tego wymaga. Jego mowa ciała jest dziś zupełnie inna niż choćby przed rokiem. 


Środek bloku defensywnego tworzy dość eksperymentalny duet, ale nie sposób było nie docenić tego, co wyczynia na boisku Makoto Hasebe. Japończyk jest w zasadzie całkowitym zaprzeczeniem naszego wyobrażenia o piłkarzu z tej pozycji. Ani silny, ani szybki, ani wysoki. Wszystko jednak nadrabia absolutnie nieprzeciętną boiskową inteligencją. Gra tak, jakby wszystkie mecze, w których występuje, oglądał sobie poprzedniego wieczora w domu. Jest zawsze tam, gdzie być powinien. Oczywiście, gra w środku obrony w systemie z czterema obrońcami absolutnie nie jest dla niego. W Eintrachcie korzysta na systemie Huettera. Spełnia rolę swoistego wolnego elektrona w defensywie. Gra niczym libero w starym stylu. Łata dziury i tamuje przecieki, do tego emanuje spokojem przy wyprowadzeniu piłki, nawet gdy przeciwnik zakłada na nim agresywny pressing. Piłkarz, bez którego Eintracht nie osiągnąłby w tym sezonie tak znakomitych wyników.

Do „starego” i nie grzeszącego wzrostem Japończyka, trzeba dla odmiany dopasować młodziana o słusznych warunkach fizycznych. I jest taki. W Lipsku. 19-letni Ibrahima Konate to dziś lider defensywy RB. Przed sezonem to raczej w Upamecano upatrywano lidera bloku obronnego, ale dziś to właśnie do Konate dobiera się w Lipsku parę. Ibrahima ma chyba jeszcze większy potencjał niż Dayot. Główna różnica między nimi jest taka, że Konate jest zwrotniejszy na pierwszych metrach. Tym też zyskuje nad Jonathanem Tahem czy Niklasem Suele, czyli piłkarzami równie szybkimi, ale jednak na dystansie. Młodziutki Francuz imponuje nie tylko posturą, ale też spokojem, grą głową, dojrzałością w pojedynkach w defensywie (w obu tych aspektach jest najlepszy w lidze z wartościami przekraczającymi 70 procent) i pewnym rozegraniem piłki (przyzwoite 83 procent celnych podań). Pewnie, zdarzają mu się jeszcze błędy, czasem bardzo proste, zbyt często ucieka się do fauli, rzadko też robi użytek ze swych centymetrów pod bramką przeciwnika przy stałych fragmentach, bez wątpienia jednak można go już dziś zaliczyć do ścisłej czołówki środkowych obrońców w Bundeslidze. A będzie tylko lepszy. Piłkarz z potencjałem na największe kluby świata.

DRUGA LINIA – ŚRODEK

O ile w linii defensywnej nie było aż tak wielu wyróżniających się na tle reszty piłkarzy, o tyle w drugiej linii mamy do czynienia z prawdziwą klęską urodzaju i nie da się dokonać wyboru z pełnym przekonaniem, bo nie ma takiej konfiguracji, przy której kogoś by w tym zestawieniu nie brakowało. Ostatecznie wybór padł na Kerema Demirbaya z Hoffenheim i Juliana Brandta z Bayeru Leverkusen i z bólem serca pozostawiłem poza zestawieniem Axela Witsela z BVB, który miał co prawda kapitalną jesień, ale taką sobie wiosnę. Tymczasem Demirbay to według not „Kickera” najlepszy piłkarz z pola w całej lidze. Kapitalnie ułożona lewa noga, doskonale bite stałe fragmenty, wizja gry i technika – to najważniejsze atuty piłkarza występującego nominalnie na pozycji numer 8, choć i gra na 6 nie sprawia mu większych problemów. To piłkarz pełniący w zespole podobną rolę do Thiago w Bayernie. Oczywiście, Hiszpan celniej podaje (91 procent skuteczności przy 82 Demirbaya) i jest lepszy w pojedynkach (59 procent wygrywanych przy 49 Demirbaya), ale w grze ofensywnej nie jest tak efektywny. Mimo iż nowy gracz Bayeru Leverkusen, do którego przeniesie się po sezonie na mocy klauzuli wynoszącej 32 mln euro, rozegrał w tym sezonie o blisko 400 minut mniej od Hiszpana (1854 przy 2238), to niemal dwukrotnie częściej wykładał kolegom piłki do strzałów (76 ostatnich podań przy 39 Thiago), a także ponad dwukrotnie częściej oddawał strzały na bramkę przeciwnika (56 uderzeń przy 23 Thiago). Ma też więcej goli (4 przy dwóch Hiszpana) i więcej asyst (8 przy 6 Thiago) od gwiazdora Bayernu. Odkąd w październiku wrócił do gry po kontuzji, gra niemal wszystko i praktycznie nigdy nie schodzi poniżej bardzo solidnego poziomu.

Do pary dorzuciłem mu Brandta – albo jego nowego, klubowego kolegę, albo kogoś, kogo Kerem będzie musiał w Bayerze zastąpić. Brandt rozgrywa właśnie najlepszą rundę w życiu. Jesienią męczył się u Heiko Herrlicha na pozycji skrzydłowego (tylko 1 gol i 3 asysty), wiosną zaś rozkwitł w pełni u Petera Bosza na pozycji numer 8. 16 meczów, 5 goli i 11 asyst, czyli średnio w każdym meczu miał bezpośredni udział przy golu – bilans wręcz kosmiczny. Brandt to jeden z najprzyjemniejszych piłkarzy do oglądania w całej lidze. Polot, kreatywność, lekkość, technika – ma wszystko, czego potrzebuje ofensywna 8. Coraz mocniejsze kluby ustawiają się po niego w kolejce, tym bardziej że można go „wyciągnąć” z Leverkusen na mocy klauzuli za 25 mln euro. Grosze dla gigantów. Pytanie, czy Julian jest już na tyle ukształtowanym piłkarzem na nowej pozycji, by dać sobie radę w Liverpoolach, Paryżach czy Atletikach, które awizują zainteresowanie Niemcem. Od dłuższego czasu nad ściągnięciem go do siebie pracuje też Borussia Dortmund. A może ostatecznie zostanie jeszcze w Bayerze? Jeśli uda się drużynie zakwalifikować do LM, szanse na zatrzymanie Brandta jeszcze przez rok na pewno wzrosną.

Z drugiej strony jednak – można tylko zacierać ręce na myśl o ewentualnej współpracy Brandta i Marco Reusa w BVB. Byłoby na co popatrzeć… Marco ma za sobą znakomity sezon, nawet jeśli nie okrasi go wymarzonym tytułem. Wreszcie dorósł do roli lidera, przejął odpowiedzialność za drużynę i dźwigał jej ciężar na swoich wątłych brakach. Przynajmniej w większości meczów, bo w tych najważniejszych, albo znikał z pola widzenia (z Bayernem w Monachium), albo wręcz odwrotnie – rzucał się w oczy, tyle że sędziemu, a nie kibicom (z Schalke w Dortmundzie). Tak czy inaczej, 16 goli i 11 asyst w 26 meczach to fenomenalny bilans. Na pozycji numer 10 Marco nie miał równych sobie w tym sezonie.

SKRZYDŁA

Umówmy się – Kai Havertz to nie jest skrzydłowy. To piłkarz z pozycji numer 8 i to właśnie na tej pozycji jest w stanie pokazać pełnię możliwości. Wiosną jednak musiał w kilku meczach zastąpić na boku Karima Bellarabiego, choć Bosz robił wszystko, by Havertz i tak znajdował się na boisku jak najbliżej swojego kongenialnego partnera, czyli Brandta. Nie ma w Europie w topowych ligach piłkarza w jego wieku z takim dorobkiem strzeleckim. Z 16 bramek, jakie dotychczas zdobył w tym sezonie, 10 strzelił w rundzie wiosennej i każda z nich dawała drużynie prowadzenie! Niebywałe. O takich piłkarzach zwykło się w Niemczech mówić, że to „otwieracze do puszek”. Szybkość, swoboda, lekkość, elegancja, technika, uderzenie, spokój… Jego atuty można wyliczać w nieskończoność. Rudi Voeller niemal co miesiąc powtarza, że nikomu Havertza tego lata nie sprzeda, co dość nieoczekiwanie spotkało się z dużym zrozumieniem i aprobatą ze strony… Karla-Heinza Rummeniggego. Uderz w stół? Havertz to piłkarz idealnie skrojony pod Bayern i w Monachium mają tego pełną świadomość. To więcej niż pewne, że za rok ruszą do ataku po Kaia, ale konkurencję będą mieli na pewno mocną. Z drugiej strony – Havertz będzie miał wówczas zaledwie 21 lat. Nawet przy ewentualnym podpisaniu pięcioletniej umowy z Bayernem będzie miał jeszcze dużo czasu na Barcelony, Reale czy inne Manchestery.

Pełnokrwistym skrzydłowym jest za to Jadon Sancho. Kiedy się patrzy na to, jak gra, ma się wrażenie, że jest jakimś hologramem przeniesionym jakimś cudem z gry komputerowej do realnego meczu. Za szybki, za pomysłowy, za zdolny – no po prostu za dobry dla reszty. To piłkarz, który zapełnia trybuny i pobudza fantazję widza. Jako pierwszy w tym sezonie osiągnął double-double, czyli dwucyfrowy dorobek goli i asyst. Oczywiście, nie jest jeszcze piłkarzem w pełni ukształtowanym. Zdarzają mu się wyjątkowo słabe mecze, czasem podejmuje na boisku zbyt naiwne decyzje. Widać jeszcze w jego grze brak wyrachowania i cierpliwości, a i nad profesjonalizmem musi trochę popracować. Ale to wszystko przyjdzie z czasem. Resztę ma. Kto wie, czy nie na miarę Złotej Piłki w niedalekiej przyszłości.

ATAK

Jedenastka sezonu bez wielce prawdopodobnego króla strzelców? No nie da rady. Ale nie tylko dlatego zdecydowałem się postawić na Roberta Lewandowskiego. Konkurencję miał bardzo mocną, bo równie dobrze można było wyróżnić Lukę Jovicia, Sebastiana Hallera, Paco Alcacera czy Ishaka Belfodila. Ale Lewy to wciąż jeszcze półka wyżej niż cała reszta i to on nadal stanowi punkt odniesienia dla wszystkich napastników w lidze. Nawet pomimo faktu, że to nie był jego najlepszy sezon. Zbyt często zdarzało mu się mylić w klarownych sytuacjach. Może nie błyszczał w dwumeczu z Liverpoolem (z drugiej strony – kto z graczy Bayernu spisał się w tej rywalizacji na miarę oczekiwań?), na niemieckim podwórku robi jednak kolosalną różnicę, co widać było chociażby w obu meczach z Borussią Dortmund czy wyjazdowym półfinale Pucharu Niemiec z Werderem Brema.

TEKST UKAZAŁ SIĘ W 0STATNIM (20/2019) NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”



Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 35/2026

Nr 35/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu

Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.

(211103) -- MUNICH, Nov. 3, 2021 (Xinhua) -- Robert Lewandowski of Bayern Munich celebrates his second goal during a UEFA Champions League Group E match between Bayern Munich of Germany and SL Benfica of Portugal in Munich, Germany, on Nov. 2, 2021. (Photo by Philippe Ruiz/Xinhua)

2021.11.02 Monachium
Pilka nozna Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Benfica Lizbona
Foto Philippe Ruiz/Xinhua/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Napastnik opuścił Chelsea. Zagra w Bundeslidze

RB Lipsk wzmocniło ofensywę, pozyskując Marca Guiu. 20-letni środkowy napastnik przenosi się do Bundesligi z Chelsea. Podpisał kontrakt do 2031 roku.

Charlton Athletic v Chelsea, Emirates FA Cup Marc Guiu of Chelsea during the Charlton Athletic v Chelsea Emirates FA Cup Third Round match at The Valley, London, England on 10 January 2026 Credit: Dylan Hepworth/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1744-0178 DylanxHepworthx/xEveryxSecondxMediax
2026.01.10 Londyn
pilka nozna , Puchar Anglii
Charlton Athletic - Chelsea Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Reguła jednak nie trafi do BVB! Niemcy postawili na innego zawodnika

Nastąpił niespodziewany zwrot w sprawie transferu Marcela Reguły. Reprezentant Polski do lat 21 ostatecznie nie zostanie zawodnikiem Borussii Dortmund – informują Meczyki.

2026.08.02 Warszawa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
N/z Marcel Regula
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2026.08.02 Warszawa
Football PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Legia Warszawa - KGHM Zaglebie Lubin
Marcel Regula
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]

Werder Brema przegrał aż 1:4 z Freiburgiem. Jedynego gola dla pokonanych strzelił debiutujący Dariusz Stalmach, który wszedł na boisko w 46. minucie.

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Żukowski trzyma formę! Kolejny gol Polaka! [WIDEO]

Mateusz Żukowski wysyła kolejny sygnał do Jana Urbana. Polski napastnik zdobywa kolejnego gola w 2. Bundeslidze, tym razem w meczu przeciwko Kiel.

Żukowski trzyma formę! Kolejny gol Polaka! [WIDEO]
Czytaj więcej