Do końca letniego okna transferowego pozostało zaledwie kilka dni. Jednym z najgorętszych tematów jest kwestia ewentualnej przeprowadzki Davida De Gei do Realu Madryt, jednak na moment obecny niewiele wskazuje na to, by taki ruch doszedł do skutku.
David De Gea raczej nie zmieni barw klubowych (foto: Ł.Skwiot)
Hiszpan jest łączony z Królewskimi od wielu tygodni. Kolejne propozycje Realu za bramkarza Manchesteru United były odrzucane i wszystko wskazuje na to, że zostanie on na Old Trafford. Żadnych wątpliwości w tej sprawie nie zostawił Louis van Gaal, menedżer Czerwonych Diabłów.
– Kiedy my kogoś chcemy, to przeważnie udaje nam się go sprowadzić. Są jednak przypadki, gdy jakiś klub nie chce sprzedać swojego piłkarza – powiedział Holender. – I tak właśnie to wygląda, jeśli chodzi o Davida. Nie chcemy go oddawać – dodał.
De Gea jest wciąż zawodnikiem Manchesteru, ale podczas tego sezonu nie zagrał jeszcze w żadnym meczu. Od początku kampanii 2015-16 bramki United strzeże Sergio Romero, a Hiszpan ogląda poczynania swoich kolegów z wysokości trybun.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.