Jan Ziółkowski zadebiutował w AS Roma. Jak sobie poradził?
AS Roma wygrała ligowy mecz z Veroną, a Jan Ziółkowski po raz pierwszy zagrał w barwach stołecznego zespołu. Sprawdzamy, jak wyglądał debiut polskiego obrońcy.
AS Roma pokonała Veronę 2:0 w meczu 5. kolejki włoskiej Serie A. Gole dla stołecznej drużyny zdobyli Dovbyk oraz Soule. Najważniejszym wydarzeniem spotkania z polskiej perspektywy był jednak debiut Jana Ziółkowskiego. Nasz rodak po raz pierwszy pojawił się na boisku w barwach Giallorossich, zastępując w 71. minucie Evana Ndicka.
Podczas kilkunastu minut gry Ziółkowski zaprezentował się solidnie. Wykorzystał swój wzrost, wygrywając kilka pojedynków powietrznych, a także dwukrotnie skutecznie przechwycił piłkę i oddalił zagrożenie spod własnej bramki.
Polak odważnie włączał się również do ofensywy. Pojawił się w polu karnym rywala, szukając okazji do strzału głową. Po jednej z dośrodkowanych piłek był bliski zdobycia debiutanckiej bramki, lecz w ostatniej chwili uprzedził go obrońca Verony.
Co za gol Zalewskiego! Polak trafia do siatki w hicie Serie A! [WIDEO]
Nicola Zalewski popisał się świetną bramką w ligowym meczu Atalanty z Lazio. Trafienie reprezentanta Polski podwyższyło rezultat meczu na 2:0 dla Orobici.
Jan Ziółkowski: To był rok, który zmienił moje życie
Minione dwanaście miesięcy było dla niego wyjątkowe. Przebojem wszedł do składu Legii, wygrał Puchar Polski oraz Superpuchar Polski i zagrał w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Latem pomógł Wojskowym awansować do Ligi Konferencji, a następnie wyjechał do Romy, w której zaliczył już kilkanaście spotkań. No i zadebiutował w reprezentacji Polski.
Więcej niż jakość. Zieliński pnie się w klasyfikacji obcokrajowców z największą liczbą występów w Serie A
Wystartował w sierpniu z 10. pozycji, systematycznie i bez hałasu mijał kolejnych rywali, ale hałas dopiero się zacznie. W niedzielę, 1 lutego, wskoczył na 5. miejsce i ruszył w pogoń za pierwszą czwórką.