Jan Urban przed debiutem w roli selekcjonera. „Podoba mi się”
Rozpoczęło się zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski. Na poniedziałkowej konferencji prasowej pojawił się m.in. Jan Urban, który w czwartek zadebiutuje w roli selekcjonera.
– Debiut? To nie jest tak, jak w klubie, gdy przechodzisz z jednego do drugiego, ale w pewnym sensie wiesz, czego się spodziewać. Teraz jest trochę inaczej.Mimo że miałem przyjemnośćgrać w reprezentacji, to będąc z drugiej strony barykady, emocje wzrastają. To się czuje, że zbliża się termin ważnego meczu czy meczów – mówił Jan Urban.
– Z jednej strony, czujesz ogromną odpowiedzialność. Z drugiej, wchodzisz w to coraz bardziej i szukasz różnychrozwiązań.Podoba mi się, ale żeby to trwało dłużej, to wiemy, że musi się to wiązaćz pozytywnymi wynikami. Ale emocje są, czuję, że rosną – dodał nowy selekcjoner reprezentacji Polski.
– Na czym chcę się skupić przed meczem z Holandią? Przede wszystkim, na detalach. Mówimy o różnych rzeczach, zmianie systemu itp. Oczywiście, musimy być przygotowani na wszystkie warianty, ale moim zadaniem jest wyciągnąć z obecnej drużyny jak najwięcej pod względem sportowym – tłumaczył Urban.
– Każdy trener ma swój punkt widzenia. Ani ja, ani poprzedni szkoleniowcy, nie mieli nie wiadomo jakiego wyboru wśród zawodników. Każdy z nich chciał wykonać swoją pracę jak najlepiej. Nie inaczej jest w moim przypadku– wyjaśniał selekcjoner.
Urban wytłumaczył brak powołania Potulskiego. „Prezentuje się normalnie”
Jednym z obrońców rozpatrywanych w kontekście powołania do reprezentacji Polski na nadchodzące baraże o awans do mistrzostw świata był Kacper Potulski z Mainz. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się uwzględnić go w kadrze.