Poszukiwania selekcjonera trwają. W następnym miesiącu poznamy nowego opiekuna biało-czerwonych. Na giełdzie nazwisk często pojawia się Jan Urban, który aktualnie jest bez zatrudnienia. Szkoleniowiec jest gotów do tego, by objąć stery w reprezentacji Polski.
PZPN poszukuje nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wciąż niewiele wiadomo kto zostanie nowym sternikiem kadry. Dziś w mediach pojawiły się informacje o tym, żeCezary Kulesza nie jest przekonany do angażu zagranicznego trenera. Prezes związku woli zatrudnić polskiego trenera, choć wciąż nie są to potwierdzone informacje. Wiadomo jednak, że na liście potencjalnych kandydatów są zarówno polskie i zagraniczne nazwiska.
Mając na uwadze rodzimych szkoleniowców, dużo mówi się o Janie Urbanie. Były reprezentant Polski od pewnego czasu jest bez zatrudnienia, co sprawia, że jego zakontraktowanie e nie byłoby żadnym problemem. Sam trener jest zainteresowany poprowadzeniem polskiej kadry.
Urban na świeżo rozmawiał z Przeglądem Sportowym. Zapytany, czy chciałby zostać selekcjonerem, jasno odpowiedział, że być może do dla niego odpowiedni moment.
– Całkiem możliwe, że nadszedł idealny moment w mojej trenerskiej karierze na takie wyzwanie. Poza tym ja już rok temu nie odmówiłem prezesowi PZPN, gdy mnie wstępnie zapytał, czy byłbym zainteresowany prowadzeniem reprezentacji Polski. Tym bardziej teraz nie widzę powodów, bym miał odpowiedzieć inaczej, gdyby takie pytanie się pojawiło – powiedział szkoleniowiec na łamach Przeglądu Sportowego.
Urban był ostatnimi czasy trenerem Górnika Zabrze, Śląska Wrocław i Lecha Poznań. Wcześniej był odpowiedzialny za wyniki Osasuny, Legii i Zagłębia Lubin.