– Ten piłkarz jednoznacznie wydał na siebie wyrok i udowodnił, że do gier zespołowych się nie nadaje – stwierdził były reprezentacyjny bramkarz – Jan Tomaszewski.
– Ja kiedyś nie zaaklimatyzowałem się w Legii Warszawa – opowiada Tomaszewski. Czy to znaczy, że miałem bić trenerów. Szatnia powinna być oazą spokoju – zakończył Tomaszewski.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.