Jak donosi „La Gazzetta dello Sport”, LucianoSpalletti nie wystawi pierwszego garnituru na dzisiejszy mecz Napoli z Legią Warszawa. Włoski dziennik twierdzi, że w Neapolu zagrają zmiennicy, a kluczowi piłkarze będą oszczędzani na weekendowe starcie w Serie A z Romą.
W bramce ma pojawić się AlexMeret, czyli zmiennik DavidaOspiny. 24-letni włoski golkiper rozegrał w tym sezonie zaledwie trzy spotkania – dwa w Serie A i jedno w LE, puścił w nich cztery gole i tylko raz zachował czyste konto.
Na prawej stronie obrony ma zagrać GiovanniDiLorenzo – akurat podstawowy prawy defensor lidera Serie A. Parę stoperów mają utworzyć KalidouKoulibaly, również podstawowy zawodnik Napoli, oraz AmirRrahmani, który w ostatnich tygodniach wywalczył miejsce w pierwszym składzie. Na lewej obronie ma pojawić się JuanJesus, który w tym sezonie spędził na boisku… siedem minut.
Tercet środkowych pomocników mają utworzyć: AndreZamboAnguissa – wypożyczony ostatniego dnia okienka z Fulham, ale pojawiający się regularnie w pierwszym składzie, DiegoDemme – rozegrał do tej pory 22 minuty w Serie A w tym sezonie, oraz EljifElmas – zawodnik, który gra regularnie, ale głównie wchodzi na boisko jako rezerwowy.
Na prawej stronie ataku od pierwszej minuty ma wyjść HirvingLozano, który w Serie A grał we wszystkich meczach, ale w większości przypadków wchodził jako rezerwowy. Jako środkowy napastnik ma grać DriesMertens, który z powodu kontuzji stracił początek sezonu i do tej pory uzbierał ledwie 25 minut w Serie A. Na lewym skrzydle ma się natomiast pojawić LorenzoInsigne – największa gwiazda zespołu. Jeśli wierzyć temu zestawieniu, to Spalletti da odpocząć najlepszemu strzelcowi VictorowiOsimhenowi.
Przewidywany skład Napoli według „La Gazzetta dello Sport”:
Meret – Di Lorenzo, Koulibaly, Rrahmani, Jesus – Anguissa, Demme, Elmas – Lozano, Mertens, Insigne
Neapol. Jadę w hotelu windą z recepcjonistą. – Mam nadzieję, że wygracie jutro ten mecz. – Nie jesteś z Neapolu? – pytam zdumiony. – Nie, ale nam ta Liga Europy jest niepotrzebna. Liczy się tylko mistrzostwo Włoch! To już wiem, co myślą kibice. Ciekawe co piłkarze?
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.