Kontrakt najskuteczniejszego napastnika Bundesligi w zeszłym sezonie Klaasa-Jana Huntelaara z Schalke Gelsenikrechen wygasa po zakończeniu obecnego sezonu. Na razie jednak nie podpisał z klubem nowej umowy, a więc w styczniu będzie mógł oficjalnie zacząć negocjacje z ewentualnymi kontrahentami.
W Anglii mówi się, że chętnie w składzie widziałby Holendra Arsene Wenger. Menadżer Arsenalu Londyn podobno stwierdził, że zimą Kanonierzy będą mieli pieniądze na wzmocnienia po tym jak klub w zeszłym tygodniu podpisał nową umowę sponsorską z Emirates, której wartość szacuje się na okrągłe 150 milionów funtów. Wenger ma ponoć nadzieję, że Huntelaar będzie zimą kosztował maksymalnie 6 milionów funtów, a to właśnie ze względu na bliski koniec jego kontraktu z Schalke.
– Na ten moment nie ma żadnych ofert dla Klaasa, nie ma też żadnych oznak, że opuści Schalke – powiedział z kolei Horst Heldt, generalny menadżer klubu z Gelsenkirchen. – Jeśli ktoś przyjdzie do nas zimą i wyłoży na stół naprawdę duże pieniądze, wtedy zmierzymy się z tym problemem. Tyle że z kręgów zbliżonych do Arsenalu można usłyszeć, że Kanonierzy i tak nie mają pieniędzy na transfery – zakończył.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.