Jesus Imaz na łamach hiszpańskich mediów zdradził, co planuje po zakończeniu kariery. Piłkarz nie zamierza w tym momencie wracać do Hiszpanii.
Jesus Imaz udzielił wywiadu hiszpańskiemu Mundo Deportivo – jeszcze przed meczem z Rayo Vallecano, który ostatecznie zakończył się zwycięstwem 2:1 madryckiej drużyny. Legenda Jagiellonii Białystok podzieliła się informacjami odnośnie podlaskiego klubu. Jak sam stwierdził, jest bardzo zadowolony z życia na Podlasiu. Odniósł się także do swojej przyszłości.
Hiszpan otwarcie wyznał, że w tym momencie nie bierze pod uwagę powrotu do swojej ojczyzny. „Jestem bardzo przywiązany do klubu i jeszcze przed przedłużeniem kontraktu (do 2027 – dop. MŁ) pytali mnie, co chcę robić w przyszłości, ale widzę siebie grającego jeszcze przez kilka lat. Szczerze mówiąc, teraz nie myślę o powrocie do Hiszpanii. Jestem tu szczęśliwy” – zdradził w rozmowie z hiszpańską gazetą.
Imaz będzie celował w karierę trenerską. „Mam licencję trenerską II stopnia, ale wciąż muszę poprawić swój język polski, ponieważ zajęcia i wszystko inne odbywa się w tym języki. Myślę, że dałem tu wiele i zawsze będę miał tu otwarte drzwi” – zakończył.
Bohater Lechii niepewny przyszłości. „Dobrze się tu czuję”
Dwa gole Aleksandara Cirkovicia przypieczętowały efektowne zwycięstwo Lechii Gdańsk nad Jagiellonią Białystok. Wciąż jednak nie wiadomo, czy serbski skrzydłowy w przyszłym sezonie wciąż będzie występował w Gdańsku.
Jagiellonia Białystok zaprezentowała się nadzwyczaj słabo w rywalizacji z Lechią Gdańsk. Nad postawą swoją i kolegów, ubolewał po meczu Bartłomiej Wdowik.
Czy to już kryzys? Jagiellonia bez zwycięstwa od miesiąca
Schemat ostatnich meczów Jagiellonii Białystok był następujący – „Duma Podlasia” zdecydowanie przeważała, ale w najważniejszych momentach szwankowała skuteczność. Mecz z Lechią Gdańsk obnażył jednak wszystkie braki zespołu Adriana Siemieńca, w którym kuleje nie tylko wykańczanie akcji.
Jesus – kochamy Cię !