Najnowsze
Andrea Pirlo jednak nie zostanie selekcjonerem Włoch! Znamy powód
Świat
Reprezentant Polski trenuje z Lechem Poznań! To ukłon w stronę wychowanka
Ekstraklasa
Cudowny gol z rzutu wolnego w Betclic 1. Lidze! I to na wagę zwycięstwa [WIDEO]
1 Liga
Z Realu do Manchesteru? Hitowy transfer na horyzoncie
Premier League
Piłka nożna
Publicystyka
Zbigniew Mucha
STANY PODGORĄCZKOWE: A jeśli Francja, to kto?
Zbigniew Rokita
Zbigniew Rokita: Forza Arktyka! [FELIETON]
Przemysław Pawlak
RL 2028, czyli co transfer Lewandowskiego oznacza dla reprezentacji Polski
Leszek Orłowski
Myślę że z taką kadra podopieczni Jacka Magiery zagrali na maksa co mogli zagrać. Szkoda że piłkarze Śląska przegrali pierwszy mecz 2-0 ponieważ mieli duzo sytuacji do strzelania gola. Śląsk powinien mieć lepszego napstnika na europejskie puchary dlatego opadł z St. Gallen.
Przyniósł i to wielki. W eliminacjach gra się 2 mecze, a nie jeden. Obciach wielki ale to o punkty rankingowe się walczy…
Przegrali na własne życzenie, bo fatalny sędzia nie ma dużego wpływu na temperament piłkarzy. A z tym wojskowi mają problem. Petkow zachował się w polu karnym jak junior. Który to już raz Nahuela poniosły nerwy, niech popracuje z nim psycholog. A Ortiz niech lepiej siedzi na ławce z zasłoniętymi oczami, bo tu nosiło go i zareagował jak podczas podwórkowej rozróby. Do tego Paluszek podduszający przeciwnika, a potem celujący piłką w jego głowę. Aż dziw, że nie dostał kartki. Leszczyński kopiący butem dołek w miejscu „11” też dał się ponieść nerwom. Kto z nich w ogóle panował nad emocjami? Jak dzieciaki. A trzeba było reagować na chłodno i z wyrachowaniem.