Przejdź do treści
Jak gra Armenia? Nieudani naśladowcy

Polska Reprezentacja Polski

Jak gra Armenia? Nieudani naśladowcy

Czy Armenią w ogóle należy się przejmować? Skoro przegrała 0:5 u siebie z Rumunią, to biało-czerwoni powinni ją rozbić na własnym stadionie bez najmniejszego problemu. Rozumowanie to jest w zasadzie prawidłowe, Ormianie bowiem w piłkę grają słabo. Niemniej jednak w Danii doznali porażki tylko 0:1, co oznacza, że jednak trzeba zagrać z nimi na poważnie by zgarnąć trzy punkty i podreperować bilans bramkowy.


W Warszawie bez zmian. Mecz z Armenią pod zamkniętym dachem – KLIKNIJ!

Z dwóch rozegranych (choć może należałoby raczej napisać: odbytych) przez Ormian meczów w eliminacjach World Cup 2018, Adama Nawałkę chyba bardziej powinien interesować ten pierwszy, z Danią, niż sobotnia konfrontacja z Rumunią. W tym ostatnim spotkaniu zagrali ustawieniem 1-4-2-3-1, które zdecydowanie się nie sprawdziło; szybko zresztą, po czerwonej kartce dla Gora Malakjana zostało ono siłą rzeczy zmienione, na 1-4-4-1 przechodzące w 1-4-2-3. Można więc mniemać, że ich selekcjoner wróci do systemu zaprezentowanego w Kopenhadze, który okazał się o wiele bardziej efektywny.

Ormianie zaczęli tamten mecz w ustawieniu 1-5-2-3, czyli wzorowanym na tym, jakie doprowadziło Walię do sukcesu w finałach Euro 2016. Trafna była wyrażona wówczas w „PN” intuicja, że zespoły z europejskiej drugiej i trzeciej ligi będą chciały powielić ten system, stworzony do tego, by rzucać wyzwanie wielkim. Pięciu obrońców ustawionych jest w linii, tylko jeden z nich może w danej sytuacji wyskoczyć do przodu by wzmocnić presję na rywalu w środku pola albo pognać do ataku. Dwóch pomocników gra bardzo blisko siebie. Dwaj skrzydłowi starają się być bardzo ruchliwi, głęboko się cofają, walczą w środku pola. Centralny napastnik czeka na podanie odwrócony tyłem do bramki.


Tyle tylko, że gra Armenii nie umywała się nawet do tego, co pokazała Walia na francuskich boiskach. To dlatego, że w zespole z Kaukazu nie ma nawet tych trzech klasowych zawodników, jacy grali u Crisa Colemana. Wskutek braku w pomocy futbolistów pokroju Aarona Ramseya i Joe Allena, Ormianie nie są w stanie utrzymać się przy piłce w środku pola. Każdy pressing wywierany na duet rozgrywających wywołuje u nich panikę, natychmiast pozbywają się piłki kopiąc ją na oślep do przodu. Rzadko jednak obrońcy w ogóle przekazują piłkę nominalnym rozgrywającym. Na ogół od razu starają się sami zagrać długie podanie do któregoś z napastników, za plecy obrońców rywali. A ataki pozycyjne w meczu z Danią nie istniały także dlatego, że fatalnie, czyli statycznie i leniwie grał środkowy napastnik. Jednak Dawida Arszakjana nie ma w kadrze na Polskę. W meczu sobotnim zastąpił go Wardan Pogosjan, ale już od 33 minuty, podobnie jak w końcówce starcia z Danią, na szpicy grał Marcos Pizzelli i w obu przypadkach była to zmiana na korzyść, więc pewnie tak ustawiony wystąpi też w Warszawie. Jest to ruchliwy zawodnik, który potrafi nękać obronę przeciwnika sprintami do piłki.

Jeśli chodzi o ormiańską ofensywę, Polacy powinni przede wszystkim obawiać się, pod nieobecność Henricha Mchitarjana, indywidualnych, czy też dwójkowych akcji napastników. W piłkę, oprócz Pizzellego potrafi grać także Araz Oezbiliz (po zejściu z boiska w meczu z Rumunią lekarz okładał mu kolano lodem, ale raczej będzie gotowy na dziś). Trzeba więc starannie rozgrywać piłkę na własnej połowie, by ani razu jej nie stracić w tej strefie boiska, bo kontra może okazać się zabójcza.

Ale oczywiście większość czasu Polacy spędzą atakując pozycyjnie, starając się zdobyć zamek, czy też przesunąć autobus. Duńczycy, choć strzelili tylko jednego gola, pokazali, jak to się robi, a Rumuni tym bardziej – choć mieli łatwiej, bo Ormianie byli inaczej ustawieni w obronie.

Nasi najbliżsi rywale czasami, zwłaszcza po stracie piłki w ataku, zakładają pressing na połowie rywala, jeśli widzą, że ten jest źle ustawiony, mają kłopot. Ale wyjście spod owego pressingu nie jest wielkim problemem, bo ich obrońcy niechętnie przekraczają linię środkową, więc nie jest prowadzony wielką liczbą zawodników. Na ogół nasi wtorkowi rywale zaczynają obronę na linii środkowej, wzdłuż której ustawiają się trzej napastnicy (cały czas mówimy o systemie „kopenhaskim”). Natomiast stłamszeni przez rywala, przechodzą na schemat 1-5-4-1 – skrzydłowi cofają się do linii ze środkowymi pomocnikami i wszyscy w kwartecie stoją blisko obrońców. W pobliżu szesnastki przeciwnika trzeba więc piłkę rozgrywać na jeden kontakt. Zalecane są akcje polegające na tym, że piłka wędruje na skrzydło i po chwili wraca tym samym szlakiem do środka – bo rywale przelawszy się do boku nie zdążają wrócić. Obaj środkowi pomocnicy są dosyć gapowaci i często zdarza im się w takich razach nie zająć w porę swych pozycji przed linią pola karnego – w takich sytuacjach jest tam naprawdę dużo miejsca by oddać strzał, bo obrońcy stoją jak wryci kilka metrów dalej.

Inną niezawodną metodę wyrobienia sobie pozycji strzeleckiej jest zagrywanie prostopadłych piłek pomiędzy obrońców, najlepiej wzdłuż bocznej linii pola karnego. Patrzą wtedy jeden na drugiego, nie mogąc się zdecydować, który ma pogonić za napastnikiem. A odwróceni przodem do bramki są dosyć bezradni, zupełnie nie kontrolują stref za plecami.

Ormianie słabo się bronią przy rzutach rożnych. Stoją tam, gdzie kazał im trener, przy swoich ludziach i nie opuszczają posterunków. Kiedy więc kilku zawodników drużyny atakującej się poruszy, zmieni pozycję, rywale zostają tam, gdzie stali, pilnując powietrza. Duńczycy największe zagrożenie stwarzali bijąc rogi na bliższy narożnik pola bramkowego.

Szkoda, że kontuzji doznał najsłabszy na boisku przeciwko Rumunom obrońca Gael Andonian. Szkoda, że nie wystąpi niepowołany na październikowy dwumecz prawy wahadłowy w meczu z Danią, Howhannes Hambardzumjan, który w tym spotkaniu spowodował dwa rzuty karne (z czego jeden niepodyktowany). A strzał Christiana Eriksena z jedenastu metrów obronił Arsen Beglarjan. Jest to golkiper świetnie spisujący się w sytuacjach sam na sam i przy strzałach z daleka, natomiast kiepsko reagujący, gdy musi pomyśleć i na przykład podjąć decyzję, czy wyjść do centry, czy zostawić ją do wybicia głową koledze.

Leszek Orłowski


Artykuł ukazał się w najnowszym numerze tygodnika „Piłka Nożna”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 29/2026

Nr 29/2026

Polska Reprezentacja Polski

Polski bramkarz z szokującymi przenosinami! Przechodzi do Anglii

Sensacyjny transfer polskiego golkipera! Będzie grał w znanym angielskim klubie.

BREDA ,  22-11-2025 , Rat Verlegh Stadion ,  Season 2025 / 2026 , Dutch Eredivisie football, match between NAC and PSV , picture shows NAC goalkeeper Daniel Bielica (Photo by Pro Shots/Sipa USA)
2025.11.22 Breda
pilka nozna , liga holenderska
NAC Breda - PSV Eindhoven
Foto Pro Shots Photo Agency/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Oficjalnie. Jan Urban ma nowego asystenta w reprezentacji Polski!

Jan Urban ma nowego trenera w swoim sztabie w reprezentacji Polski. To bardzo znana postać w polskim futbolu.

2026.03.30 Stockholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Trening i konferencja prasowa przed Szwecja - Polska
N/z Jan Urban (trener, head coach)
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2026.03.30 Stockholm
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Training and press conference before Sweden - Poland
Jan Urban (trener, head coach)
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Oficjalnie. Jan Urban ma nowego asystenta w reprezentacji Polski!

Jan Urban ma nowego trenera w swoim sztabie w reprezentacji Polski. To bardzo znana postać w polskim futbolu.

2026.03.30 Stockholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Trening i konferencja prasowa przed Szwecja - Polska
N/z Jan Urban (trener, head coach)
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2026.03.30 Stockholm
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Training and press conference before Sweden - Poland
Jan Urban (trener, head coach)
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Robert Lewandowski wprost o karierze w reprezentacji! Ważna deklaracja

Robert Lewandowski będzie kontynuował reprezentacyjną karierę? Sam zainteresowany odniósł się do tej sprawy!

2026.03.31 Sztokholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026, Solna, Strawberry Arena, final barazy
Szwecja - Polska
N/z Robert Lewandowski po przegranym meczu after losing the match
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.03.31 Sztokholm
Stockholm, Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round, final play-off
Sweden - Poland
Szwecja - Polska
Robert Lewandowski po przegranum meczu after losing the match
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Robert Lewandowski zaprezentowany w Chicago Fire! Mówił o debiucie

Robert Lewandowski oficjalnie zaprezentowany w nowym klubie! Kiedy zadebiutuje na boisku?

Robert Lewandowski zaprezentowany w Chicago Fire! Mówił o debiucie
Czytaj więcej