Jak Bayern zareaguje na porażkę? Przed nim trudny mecz
Do meczu 1/8 finału Klubowych Mistrzostw Świata Bayern Monachium przystąpi w roli faworyta, ale jego zwycięstwa wcale nie należy przyjmować za pewnik.
Po pierwsze dlatego, że w poprzednim starciu mistrzowie Niemiec ponieśli niespodziewaną porażkę. Ulegli Benfice 0:1, przez co zajęli drugie miejsce w grupowej tabeli i skomplikowali sobie ścieżkę do finału turnieju. Jeśli dziś wygrają, w ćwierćfinale prawdopodobnie zmierzą się z Paris Saint-Germain (o ile to pokona Inter Miami).
Po drugie dlatego, że Flamengo, czyli dzisiejszy rywal Bayernu, udowodniło już, iż potrafi sprawić niespodziankę. W drugiej kolejce fazy grupowej pokonało Chelsea 3:1. Dzięki temu zajęło pierwsze miejsce w stawce.
U bukmachera STS kurs na zwycięstwo drużyny z Niemiec wynosi 1.72. Kurs na wygraną ekipy z Brazylii to 4.80.
ZAREJESTRUJ SIĘ u legalnego bukmachera STS ze specjalnym kodem PILKAPROMO.
Czy dojdzie do kolejnej niespodzianki? To okaże się późnym wieczorem. Początek meczu o godzinie 22:00 czasu polskiego.
STS S.A. posiada zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych za pośrednictwem sieci Internet wydane przez Ministra Finansów. Uczestnictwo w nielegalnym hazardzie może skutkować odpowiedzialnością prawną. Gry hazardowe wiążą się z ryzykiem i przeznaczone są wyłącznie dla osób pełnoletnich (18+).
Superliga. To koniec rewolucji gigantów? Real dogadał się z UEFA
Superliga miała być wielką rewolucją w piłce nożnej. Z całego zamieszania wyszła jednak tylko… superlipa. Real Madryt, ostatni z 12 klubów założycielskich Superligi, doszedł do porozumienia z UEFA.
Już trzecie pokolenie kibiców czeka na powstanie trzeciego, afrykańskiego bieguna światowego futbolu, który zrównoważyłby europejski i południowoamerykański. Wielkie sukcesy wieszczono w epoce pokolonialnej przede wszystkim Kamerunowi, Senegalowi, Ghanie i Nigerii (w Czarnej Afryce zachód dominuje w piłce, wschód w lekkoatletyce).
Przełom w sprawie Cristiano Ronaldo! Kiedy Portugalczyk wróci do gry?
W ostatnim czasie głośno było o legendarnym Portugalczyku z powodu jego strajku w reakcji na sytuację w saudyjskiej piłce. Wygląda na to, że sprawa zmierza do szczęśliwego końca.