Jagiellonia sprzedaje mistrza Polski. Transfer na ostatniej prostej
Wszystko wskazuje na to, że Nene odejdzie z Jagielloni Białystok w zimowym okienku transferowym. Portugalczyk ma przenieść się do Chin.
Nadchodzący transfer potwierdził dyrektor sportowy Jagiellonii.
– Prawdopodobnie, trochę niespodziewanie, wypadnie nam Nene. Trwają negocjacje na temat jego transferu do Chin. Wszystko wskazuje na to, że ten transfer dojdzie do skutku – potwierdził Łukasz Masłowski w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Kontrakt Nene wygasa wraz z końcem sezonu. Dla Jagiellonii zimowe okienko transferowe to ostatnia okazja, żeby spieniężyć Portugalczyka, zwłaszcza że sam zainteresowany wyraził chęć odejścia.
– Jego sytuacja jest dla mnie zrozumiała. On tak naprawdę nigdy nigdzie nie zarabiał dużych pieniędzy i jest to dla niego życiowa szansa pod względem zabezpieczenia się na przyszłość. My tak naprawdę nie chcieliśmy tego transferu wychodzącego, ale prawda jest taka, że Nene od dłuższego czasu mocno o to zabiegał. Nie jest prawdą, że wymusił ten transfer, doprowadziliśmy do sytuacji, że Jagiellonia również jest zadowolona – wyjaśnił Masłowski.
Nene występuje w Jagiellonii od połowy 2022 roku, rozegrał 96 meczów, strzelił 20 goli i 15 asyst. Był jednym z architektów historycznego mistrzostwa Polski. (JB)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
6 stycznia, 2025 20:27
Odejście Nene jest osłabieniem Jagi i mogą mówić dzienikarze działacze trenerzy co chcą ale takie są fakty.
Nene jest cieniem samego siebie z poprzedniego sezonu, znaczenie obniżył loty, ale osłabi Jage i trzeba szybko szukać następcy na jego i inne pozycję w Jadze, bo brakuję wartościowych zawodników.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.
Legia Warszawa nie wygrała już 12 meczu z rzędu, czym pobiła negatywny rekord z 1966 r. Po remisie z GKS Katowice, kibice Wojskowych znów dali pokazać swojemu niezadowoleniu, co nie spodobało się niektórym graczom stołecznego klubu.
13-ego w piątek, ani GKS, ani Legia nie potrafiły w Katowicach przechylić szali na swoją stronę. Bliżsi tego byli jednak gospodarze i to oni mogą bardziej pluć sobie w brodę.
Odejście Nene jest osłabieniem Jagi i mogą mówić dzienikarze działacze trenerzy co chcą ale takie są fakty.
Nene jest cieniem samego siebie z poprzedniego sezonu, znaczenie obniżył loty, ale osłabi Jage i trzeba szybko szukać następcy na jego i inne pozycję w Jadze, bo brakuję wartościowych zawodników.