Jagiellonia Białystok przynajmniej przez kilka godzin będzie liderem tabeli PKO BP Ekstraklasy. Na pierwsze miejsce awansowała dzięki wygranej z Widzewem Łódź.
Jagiellonia nie zapadał w zimowy sen, jest żywiołowa i zwycięska. (fot. 400mm.pl)
Lada moment może ją wyprzedzić dotychczasowy lider, czyli Śląsk Wrocław (ma tyle samo punktów – 41). Może, ale nie musi. O 17:30 zmierzy się z Pogonią Szczecin i wiele wskazuje na to, że nie będzie to dla niego łatwe spotkanie. Jak sobie poradzi – okaże się.
Jaga poradziła sobie dobrze. Na gola Afimico Pululu z 9. minuty kilkadziesiąt sekund później odpowiedział jeszcze Bartłomiej Pawłowski, ale kolejne trafienia gości okazały się dla gospodarzy zabójcze. Przed przerwą trafił Dominik Marczuk. Po przerwie – Jesus Imaz.
Bardzo dobry występ zanotował Nene, autor dwóch asyst. Portugalczyk nie stracił formy prezentowanej w końcówce rundy jesiennej – w minionych trzech meczach zdobył trzy bramki i zaliczył cztery finalne podania.
Jagiellonia wygrała ligowo z Widzewem na wyjeździe po raz pierwszy od ośmiu starć. Po raz pierwszy od 1989 roku.
Pogoń Szczecin dopina transfer. Milion euro na stole za napastnika FC Noah
Pogoń Szczecin jest o krok od sfinalizowania głośnego transferu. Do zespołu Portowców ma dołączyć Nardin Mulahusejnović, skuteczny napastnik FC Noah, który imponuje formą w Lidze Konferencji Europy.
Bruk-Bet domagał się karnego w meczu z Rakowem. Jest oficjalne stanowisko Kolegium Sędziów
Raków Częstochowa pokonał Bruk-Bet Termalikę 1:0 po trafieniu Iviego Lopeza, ale więcej niż o wyniku mówi się o kontrowersji w polu karnym gospodarzy. Kolegium Sędziów odniosło się do sytuacji, w której goście domagali się rzutu karnego za zagranie ręką.
Widzew Łódź chce piłkarza Legii Warszawa! To może być rekordowy transfer wewnętrzny!
Widzew Łódź w tym sezonie już dwukrotnie przebijał swój rekord transferowy. RTS chce pobić kolejny i dokonać największego transferu wewnętrznego w historii Ekstraklasy.