Kończy się pewna era w historii Evertonu. Sezon 2018-19 był bowiem ostatnim, podczas którego barw „The Toffees” bronił Phil Jagielka. Wieloletni kapitan drużyny nie przedłużył swojego kontraktu i wraz z początkiem lipca pożegna się z Goodison Park.
Były reprezentant Anglii trafił do Evertonu w 2007 roku z Sheffield United i od tego czasu zapracował sobie na pozycję klubowej legendy. Przez dwanaście lat udało mu się mu się wystąpić w 385 meczach, w których strzelił dziewiętnaście goli i zapisał na swoim koncie jedenaście asyst.
36-latek był przez wiele sezonów jednym z kluczowych zawodników w układance kolejnych menedżerów, jednak ostatnio jego pozycja była coraz bardziej marginalizowana. Podczas zakończonego niedawno sezonu Jagielka wystąpił w zaledwie siedmiu spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę.
„Moja przygoda z Evertonem dobiega niestety do końca. Byłem kapitanem klubu przez sześć lat i chciałbym podziękować tym wszystkim, z którymi miałem okazję grać, całemu sztabowi i reszcie ludzi, którzy mi pomagali i stanęli na mojej drodze. Mojemu szefowi, ale przede wszystkim niesamowitym kibicom” – napisał Jagielka w swoim pożegnalnym wpisie.
Na razie nie wiadomo, jaka przyszłość czeka doświadczonego obrońcę. Lokalne media spekulują, że może on podjąć decyzję o zakończeniu swojej sportowej kariery.