Niewiele brakowało, a Jagiellonia utrudniłaby sobie drogę po mistrzostwo Polski. Pszczółki co prawda wywożą ze Śląska tylko punkt, ale są w lepszym położeniu od Śląska Wrocław. Za tydzień poznamy nowego mistrza Polski!
Jagiellonia Białystok mogła skomplikować swoją pozycję w walce o mistrzostwo Polski. Piłkarze trenera Siemieńca nie dali się jednak ograć Piastowi Gliwice i w samej końcówce wywalczyli niezwykle cenny punkty.
W 77. minucie Michael Ameyaw dał prowadzenie Piastunkom i długo pachniało niespodziewaną porażką lidera. Dopiero w 90. minucie gry Jesus Imaz wykorzystał podanie Dominika Marczuka i hiszpański piłkarz trafił do siatki, zdobywając być może jedną z najważniejszych bramek w trwającym sezonie Jagiellonii.
Aktualnie to Jagiellonia Białystok jest liderem i wyprzedza Śląsk Wrocław, pomimo tego, że oba zespoły mają taką samą liczbę oczek na swoim koncie. W znacznie lepszym położeniu jest Jagiellonia, która w ostatniej kolejce przyjmie na Słonecznej dużo słabszą Wartę Poznań.
Śląsk może zdobyć mistrzostwo, jeśli pokona Raków Częstochowa, a Jaga nieoczekiwanie straci punkty w meczu z Wartą. Walka o tytuł mistrzowski zapowiada się znakomicie.
Piłkarz Jagiellonii otrzymał powołanie do reprezentacji. Pierwszy raz w karierze
Bardzo dobra dyspozycja Nika Prelca nie umknęła uwadze selekcjonera reprezentacji Słowenii, Bostjana Cesara. 25-letni napastnik otrzymał pierwsze w karierze powołanie na zgrupowanie reprezentacji Słowenii.
Media: Były piłkarz Cracovii, Rakowa i Lechii może wrócić do PKO Bank Polski Ekstraklasy
Matej Rodin pozostaje zawodnikiem z kartą na ręku po tym, jak z końcem czerwca rozstał się z Lechią Gdańsk. Chorwacki stoper miał w ostatnim czasie znaleźć się w kręgu zainteresowań polskich klubów.