Jaga planuje ostatnie wzmocnienia. Na horyzoncie wychowanek MC
Jagiellonia Białystok tego lata kupiła aż dziesięciu nowych piłkarzy. Mając jednak w perspektywie kolejny sezon w ligowej fazie Conference League, Duma Podlasia nie zamierza na tym poprzestać.
Po zwycięskim dwumeczu IV rundy eliminacji Ligi Konferencji z Dinamo City FC (3:0 i 1:1), przed Jagiellonią Białystok drugi sezon z rzędu w fazie ligowej Ligi Konferencji. Duma Podlasia potrzebować więc będzie szerokiej kadry, stąd też, mimo dziesięciu letnich transferów, przy ul. Słonecznej planują kolejne wzmocnienia.
Choć najwięcej mówi się o powrocie Darko Czurlinowa, Macedończyk może nie być ostatnim wzmocnieniem w środku pola. Jak poinformował bowiem na portalu x, dziennikarz Sky Sport, Luca Bendoni, Jaga jest poważnie zainteresowana również innym środkowym pomocnikiem.
🟡⚫️ Watford and Jagiellonia are in talks regarding a potential move to Poland for midfielder Tom Dele-Bashiru. Jagiellonia sent a straight loan proposal. 🇵🇱 #WatfordFCpic.twitter.com/9YYo58Ds4n
Mowa o Tomie Dele-Bashiru, wychowanku Manchesteru City, który w barwach pierwszej drużyny The Citizens zanotował jeden występ (z Leicester City w 1/4 finału EFL Cup w sezonie 2017/2018). Po opuszczeniu Etihad Stadium, Nigeryjczyk urodzony w Anglii reprezentował barwy Watford FC, dla którego rozegrał 81 meczów we wszystkich rozgrywkach (osiem goli, cztery asysty).
W bieżącym sezonie 25-latek ma duże problemy z regularnymi występami (jeden mecz w The Championship). I właśnie z nich skorzystać chce Jaga, przekonując piłkarza do rocznego wypożyczenia do Białegostoku. Dele-Bashiru ma ważny kontrakt z Szerszeniami do 30 czerwca 2026 r.
Legia Warszawa pokonała Zagłębie Lubin w spotkaniu rozgrywanym w ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy, a jedyną bramkę meczu zdobył Rafał Adamski. Obejrzyj skrót z tego spotkania!
Zadecydowała jedna bramka! Legia podtrzymuje serię meczów bez porażki zwycięstwem nad Zagłębiem [WIDEO]
Legia Warszawa podejmowała Zagłębie Lubin w ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. 3 punkty pozostaną na Łazienkowskiej po skromnym zwycięstwie Wojskowych.