W Jagiellonii Białystok zagra Euzebiusz Smolarek, ale nie tylko były reprezentant Polski był brany pod uwagę podczas poszukiwań nowych, wartościowych zawodników. Szefostwo Jagi sondowało możliwość zakontraktowania Ireneusza Jelenia.
– Rozmawiałem z jego menedżerem, ale w tej chwili przyjście Ireneusza Jelenia do Białegostoku jest mało realne – powiedział wiceprezes Jagiellonii do spraw szkoleniowych Wojciech Borecki. – Irek szuka klubu, ale jego kontrakty są na zupełnie innym poziomie. Rozmawia we Francji, w Szwajcarii. My rozmawiamy ze Smolarkiem, nie możemy za bardzo szaleć.
Okazuje się więc, że Smolarek ma o wiele mniejsze wymagania finansowe od Jelenia. – Skoro Smolarek zdecydował się tu przyjść, to na takich warunkach, na jakie stać Jagiellonię – odpowiada krótko trener Hajto.
– Proszę mi wierzyć, że oczekiwania Smolarka nie są wygórowane – mówi Borecki. – Wszystko jest na dobrej drodze, żeby się dogadać. Kluby sportowe i zawodnicy mają świadomość, że teraz wszędzie zaciska się pasa. To nie są chore, horrendalnekwoty. Wszystko realne, żadnego bujania w obłokach.