– Nie jesteśmy zadowoleni. Mamy spuszczone głowy i wracamy do domu bez pucharu – martwił się Jacek Kiełb po przegranej Lecha karnymi w finale Pucharu Polski z Legią.
Pomocnik Lecha wszedł na boisko w drugiej połowie. Robił bodaj najwięcej zamieszania w linii defensywnej warszawian. W 90. minucie trafił z dystansu w poprzeczkę. Jego dobra postawa niewiele Lechowi dała. Liczy się wynik końcowy, a ten był korzystny dla Legii.
– Nie powinniśmy dopuścić do tych karnych. Legia osłabła i powinniśmy ich dobić. W lidze mamy jeszcze matematyczne szanse na udział w europejskich pucharach. Musimy się podnieść i walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli – mówił pomocnik Lecha.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.