Rozpoczęła
się druga seria gier w grupie C w finałach Euro 2016. W pierwszym z
czwartkowych spotkań w „polskiej” grupie reprezentacja Irlandii
Północnej wygrała 2:0 z Ukrainą.
Pierwsza
połowa spotkania w Lyonie była przeciętnym widowiskiem. Dłużej
przy piłce utrzymywali się Ukraińcy, ale to reprezentacja Irlandii
Północnej częściej gościła pod bramką rywala. Dobrych sytuacji
do strzelenia gola po obu stronach było jednak jak na lekarstwo –
w efekcie po 45. minutach gry na stadionowym ekranie widniał
rezultat 0:0.
Tuż
po wznowieniu rywalizacji po przerwie blisko strzelenia gola była
Ukraina. W 47. minucie spotkania Jewhen Selezniow uderzał piłkę
głową z pola karnego, ale ta nieznacznie minęła bramkę Irlandii
Północnej.
Niewykorzystana
okazja błyskawicznie zemściła się na podopiecznych Mychajło
Fomenki. W 49. minucie zmagań Oliver Norwood dośrodkował z rzutu
wolnego w pole karne reprezentacji Ukrainy, tam Gareth McAuley uciekł
spod opieki kryjącego go rywala i precyzyjnym strzałem głową
pokonał bramkarza Andrija Pjatowa. W ten sposób 36-letni obrońca otworzył
rezultat meczu i jednocześnie zdobył dla Irlandii Północnej
pierwszą bramkę w finałach Euro 2016.
Po
stracie gola Ukraińcy ruszyli do odrabiania strat. W 53. minucie
strzału z dużej odległości z rzutu wolnego próbował Jewhen
Konoplanka, ale jego groźne uderzenie zdołał wyłapać bramkarz
Michael McGovern. Kilka minut później na drodze reprezentacji
Ukrainy do wyrównania stanęła… pogoda. Nad stadionem w Lyonie
doszło do ogromnego oberwania chmury, zaczął padać rzęsisty
deszcz w połączeniu z gradem. Warunki atmosferyczne były tak złe,
że czeski sędzia Pavel Kralovec podjął decyzję o przerwaniu
spotkania.
Po
wznowieniu gry reprezentacja Ukrainy nie zdołała odrobić straty.
Irlandia Północna nie tylko skutecznie broniła się przez ostatnie pół
godziny zmagań, ale zdołała jeszcze podwyższyć prowadzenie: na sekundy przez końcowym gwizdkiem arbitra gola na 2:0 strzelił rezerwowy pomocnik Niall McGinn.
Dla reprezentacji Irlandii Północnej to
pierwsze w historii zwycięstwo w finałach mistrzostw Europy.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!