Iordanescu w fatalnych relacjach z zarządem Legii? „Napięcia osiągnęły apogeum”
Kolejne informacje odnośnie do sytuacji Edwarda Iordanescu w szeregach drużyny Legii Warszawa. Trzeba przyznać, że są to bardzo mocne doniesienia.
Dzisiaj rano donosiliśmy za mediami z Rumunii, że obecny szkoleniowiec zespołu Wojskowych jest na szczycie listy kandydatów do przejęcia narodowej kadry swojej ojczyzny. Teraz portal GSP wieszczy o fatalnych relacjach Iordanescu z zarządem Legionistów.
Dziennikarze wspomnianego serwisu, powołując się na polskie źródła, przekazują, że „napięcie między trenerem i władzami stołecznego klubu osiągnęło apogeum”. 47-latek sam nie chce podać się do dymisji, ale jego przyszłość w strukturach obecnego pracodawcy zdecydowanie stoi pod znakiem zapytania.
Iordanescu miał odbyć rozmowy z włodarzami Legii i otwarcie zakomunikować, że nie jest zadowolony z obecnej sytuacji. Wszystko odbywa się w nerwowej atmosferze, ponieważ triumfatorzy ostatniej edycji Pucharu Polski przegrali swoje dwa ostatnie mecze – z Samsunsporem w Lidze Konferencji oraz Górnikiem Zabrze na arenach Ekstraklasy.
W przypadku zwolnienia Iordanescu może liczyć na otrzymanie od klubu 400 tysięcy euro. Do tej pory poprowadził Legię w dokładnie 20 meczach na wszystkich frontach. Jego podopieczni wygrali 10 z nich, 5 zremisowali, a także 5 razy poznali gorycz porażki.
Źródło: GSP
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
7 października, 2025 14:32
Zawsze mówiłem, że to żaden trener. Nie myśli o Legii Warszawa tylko o reprezentacji Rumunii. Trzeba szukać nowego trenera bo ten się nie nadaje.
Zawsze mówiłem, że to żaden trener. Nie myśli o Legii Warszawa tylko o reprezentacji Rumunii. Trzeba szukać nowego trenera bo ten się nie nadaje.