Sensacyjne
rozstrzygnięcia w turnieju piłkarskim na igrzyskach olimpijskich.
Jedni z głównych faworytów do zdobycia medalu, reprezentanci
Argentyny, pożegnali się z imprezą już po fazie grupowej!
Foto: Grzegorz Wajda
W
rozegranym w środę w Brasilii meczu ostatniej kolejki fazy grupowej
Argentyńczycy zaledwie zremisowali 1:1 z niżej notowanym
Hondurasem. Zespół z Ameryki Środkowej objął prowadzenie w 75.
minucie gry, kiedy to rzut karny na gola zamienił napastnik Anthony
Lozano. Faworyci zdołali doprowadzić do remisu dopiero w trzeciej
minucie doliczonego czasu gry – wówczas na listę strzelców
wpisał się obrońca Mauricio Martinez.
Jednocześnie
toczyło się spotkanie w Belo Horizonte, gdzie Algieria rywalizowała
z Portugalią. Ta konfrontacja również zakończyła się podziałem
punktów. Portugalczycy wyszli na prowadzenie w 25. minucie, po tym
jak napastnik Goncalo Paciencia wykorzystał rzut karny. Pięć minut
później bramkę na 1:1 zdobył algierski pomocnik Mohamed
Benkablia.
Takie
rozstrzygnięcia sprawiły, że do ćwierćfinałów awansowały
drużyny Portugalii oraz rewelacyjnego Hondurasu. Argentyna zdobyła
co prawda tyle samo punktów, co ich ostatni rywale w fazie grupowej,
jednak uzyskała gorszy bilans bramkowy, przez co musiała pożegnać
się z marzeniami o medalu igrzysk olimpijskich. Tabelę grupy D z dorobkiem jednego punktu zamknęła Algieria.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.