Injac i Wojtkowiak o sędziowaniu podczas sparingu z Sivassporem
– Sędzia trochę przesadzał i dało się tego wytrzymać, ale niemniej mogliśmy utrzymać nerwy na wodzy, bo niepotrzebnie w taki sposób kończymy zgrupowanie w Niemczech. Szkoda tego spotkania, ponieważ nie potrafiliśmy wykorzystać swoich sytuacji w pierwszych 15 minutach. Mogliśmy prowadzić jeden czy dwa zero i końcowy wynik na pewno byłby inny. W dalszej części meczu brakowało nam świeżości, ale to normalne ostatniego dnia obozu. Wszyscy byli już trochę myślami w domu – powiedział po meczu z Sivassporem, pomocnik Lecha Poznań – Dimitrije Injac.
– W drugiej połowie sędzia ewidentnie chciał nam popsuć grę i nastroje, więc uznaliśmy, że nie ma sensu tego kontynuować. Podsumowując całe zgrupowanie możemy być z siebie zadowoleni. Wykonaliśmy kawał ciężkiej pracy, który. W meczu z Turkami też było już widać, że jesteśmy zmęczeni. Wydaje mi się, że w tych sparingach nasza gra za wyglądała lepiej. Stwarzamy sobie coraz bardziej klarowne sytuacje i szkoda tylko, że nie potrafimy ich wykorzystać – dodał obrońca „Kolejorza” – Grzegorz Wojtkowiak.
Attila Szalai trafił do Pogoni. Środkowy obrońca został wypożyczony do końca sezonu 2025/26, z niemieckiego TSG 1899 Hoffenheim. Umowa nie zawiera opcji wykupu piłkarza przez klub ze Szczecina.