– Cel jest tylko jeden – zapewnić sobie komfortową sytuację już w meczu na Estadio Santiago Bernabeu. Wielokrotnie udowadnialiśmy, że stać nas na wygrywanie tak ważnych pojedynków. Myśle, że ostatnie potknięcia z Realem są tylko wypadkiem przy pracy i szybko wrócimy na właściwe tory. Nikogo z nas nie będzie zadowalać samo zwycięstwo w La Liga, jesteśmy głodni sukcesów a w tym sezonie finał Ligi Mistrzów jest już bardzo blisko – mówi przed środowym starciem z Realem Madryt, pomocnik Barcelony – Andres Iniesta.
– Analizowaliśmy z trenerem ostatnie mecze przeciwko Realowi i wiemy jak zachować się podczas środowego spotkania. Królewscy są w formie, ale my chcemy pokazać, że jesteśmy najlepszym klubem w Hiszpanii i niegroźny nam nawet fantastycznie grający Real. Do Madrytu jedziemy po zwycięstwo, bo na tym etapie rozgrywek nawet bramkowy remis nie daje psychicznej przewagi nad rywalem – dodał pomocnik Blaugrany.
Saudyjczycy znaleźli następcę Kante? Pomocnik Realu na radarze
Al-Ittihad po utracie N'Golo Kante pilnie poszukują nowego defensywnego pomocnika. Zdaniem hiszpańskich mediów w orbicie zainteresowań znalazł się Eduardo Camavinga z Realu Madryt.
Wielka kontrowersja w meczu Barcelona – Atletico! Czy to powinna być czerwona kartka? [WIDEO]
Atletico Madryt rozbiło Barcelonę aż 4:0 w półfinale Pucharu Króla, ale po meczu dużo mówiło się też o kilku decyzjach sędziowskich. Jedna z nich dotyczyła faulu Giuliano Simeone, który skończył się żółtą kartką dla Argentyńczyka.