Wszystko wskazuje na to, że piłkarskie imperium City Football Group powiększy się o kolejny nabytek. Katarczycy nie zamierzają bowiem porzucać planu przejęcia francuskiego Nancy.
Imperium się rozrasta (fot. Reuters)
Wspomniana grupa od kilku miesięcy prowadziła rozmowy w sprawie wejścia do klubu występującego obecnie na poziomie drugiej ligi francuskiej. Koszt takiej operacji miał się zamknąć w kwocie 12,2 miliona funtów, jednak całość znalazła się w zawieszeniu z powodu światowej pandemii koronawirusa.
Prezydent Nancy, Jacques Rousselot miał stwierdzić, że obawia się o przyszłość transakcji, jednak jak wynika z informacji „The Sun”, City Football Group nie porzuciło planu wejścia na francuski rynek. Szefowie futbolowego giganta trzymają dłoń na pulsie i wrócą do gry, kiedy tylko piłka nożna na kontynencie ulegnie „odmrożeniu”.
Nancy będzie z kolei już dziewiątym klubem, który wejdzie w skład grupy. Ta zaczęła się formować w 2008 roku od wykupienia Manchesteru City, a jak się okazało w późniejszych latach, był to zaledwie początek budowy nowego imperium.
Na przestrzeni ostatniej dekady do City Football Group przyłączono również takie kluby jak New York City (MLS), czy Melbourne Heart, które następnie przemianowano na Melbourne City (Australia).
Następne w kolejce były Yokohama F. Marinos (Japonia), Montevideo City Torque (Urugwaj), Girona (Hiszpania), Sichuan Jiuniu (Chiny), a także Mumbai City (Indie).
Za całym projektem niezmiennie stoi szejk Mansour bin Zayed Al Nahyan, którego majątek szacuje się na 23 miliardy funtów. Jak do tej pory jest to najbogatszy piłkarski mecenas w Premier League (drugi Roman Abramowicz ma na koncie niecałe 10 miliardów – red.), jednak to może się już niedługo zmienić.
Gdyby bowiem oficjalnie doszło do przejęcia Newcastle United przed Saudyjski Fundusz Inwestycyjny, którego twarzą jest Mohamaad bin Salman, to w tym miejscu będzie mowa o pieniądzach większych od tych, które znajdują się w portfelach wszystkich pozostałych właścicieli klubów Premier League, a więc 320 miliardach funtów!
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.