Władze PSG w dalszym ciągu wywierają presję na swoich zawodnikach, aby ci zaakceptowali plan cięć pensji. Piłkarze są przeciwni środkom, które chce na nich nałożyć klub.
Niesnaski pomiędzy zawodnikami PSG a zarządem klubu. (foto: Reuters)
Koronawirus jest bezlitosny dla świata futbolu i negatywne skutki pandemii odczuwa również PSG, które jest uważane za ekonomicznego hegemona na tle całej Europy. Paryżanie chcą balansować swój budżet między innymi dzięki znaczącemu zmniejszeniu wypłacanych kwot dla zawodników. Katarscy właściciele klubu przygotowali specjalny plan, z którym nie zgadzają się zawodnicy mistrza Francji.
Jak podaje L’Equipe, prezydent klubu Nasser Al-Khelaifi jest wściekły na swoich zawodników, bowiem Ci nie odbierają od niego telefonów i nie chcą negocjować. Dużo mówi się w kontekście Thiago Silvy. Zawodnik przebywa w Brazylii na kwarantannie i nie jest skory do rozmów ze swoim klubem. Jego kontrakt upływa w czerwcu tego roku i nie wiadomo, czy kapitan drużyny prolonguje swoją umową. Nie zgadza się, aby jego pensja została znacząco obniżona. 35-latek nie chce również pośredniczyć w rozmowach z innymi zawodnikami PSG.
Przypomnijmy, że sezon Ligue 1 został już zakończony, przez co zawodnicy są aktualnie bez obowiązków i z tego faktu otrzymują 84% bazowego wynagrodzenia. W oczach kierownictwa klubu to wciąż zbyt małe cięcie i próbują jeszcze bardziej ukrócić gaże. Prawdopodobne jest, że z powodu przerwy paryski klub zanotuje stratę nawet 200 milionów euro.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.