Ile trener Widzewa dostanie za zwolnienie? Ta kwota powstrzyma łodzian?
Widzew Łódź notuje rozczarowujące wyniki, co sprawia, że możliwe staje się zwolnienie jego trenera. Ważnym czynnikiem może być jednak aspekt finansowy.
Miał to być wielki sezon Widzewa, w którym napędzany wielkimi pieniędzmi klub powróci do europejskich pucharów. Tymczasem drużyna jest pogrążona w chaosie i walczy o to, by nie spaść z PKO BP Ekstraklasy. Włodarze próbują ratować sytuację zmianami trenerów. Sezon na ławce rozpoczynał Zeljko Sopic. Następnie od sierpnia do października drużynę prowadził Patryk Czubak. A od jego odejścia szkoleniowcem Widzewa jest Igor Jovicević.Prowadził on drużynę w 14 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Wygrał 5 z nich, 2 zremisował i aż 7 przegrał. W rundzie wiosennej Ekstraklasy pokonał tylko Wisłę Płock. Po 23 ligowych kolejkach jego Widzew zajmuje 17. miejsce w Ekstraklasie, aktualnie tracąc 2 punkty do utrzymania. Nic więc dziwnego, że żywy jest temat zwolnienia Chorwata, jednak okazuje się, że nie jest to tak proste jak się wydaje.
Nowe informacje w tej sprawie przekazał Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl. Według informacji uzyskanych przez tego dziennikarza, Widzew musiałby zapłacić trenerowi w przypadku zwolnienia odszkodowanie w wysokości jego 12 pensji, co daje około 3,8 miliona złotych. W związku z tym klub ma jeszcze chcieć uniknąć zwolnienia, lecz jednocześnie oczekuje się od Jovicevicia natychmiastowej poprawy stylu gry i przede wszystkim wyników.
We wtorek o 20:45 Widzew zagra w ćwierćfinale STS Pucharu Polski z GKS-em Katowice. Do rywalizacji ligowej drużyna wróci w sobotę o 20:15 meczem z Lechem Poznań. (AC)
Źródło: goal.pl
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Jurek
1 marca, 2026 10:06
Panowie Ojrzyński , Siemieniec , lub Skorża i tutaj trzeba wybierać jak najszybciej …
GKS Katowice pokonał w sobotę Górnika Zabrze w śląskich derbach, notując już trzecie zwycięstwo w 2026 r. Skąd tak znakomita forma podopiecznych Rafała Góraka?
Trener Górnika ponownie rozczarowany. „Wszyscy widzieli, że przegrał zespół lepszy”
Mecz z GKS Katowice (1:3) był już czwartym z rzędu w 2026 r. bez zwycięstwa dla Górnika Zabrze. Michal Gasparik uważa jednak, że w przebiegu całego spotkania, jego zespół był zdecydowanie lepszy.
W śląskim klasyku długo zanosiło się na remis. Świętująca 62 urodziny Gieksa przechyliła jednak w końcówce szalę na swoją korzyść, wygrała 3:1 i wspięła się do środka tabeli. Górnik pozbawiony dopingu obrażonych kibiców wciąż szuka formy z jesieni.
Panowie Ojrzyński , Siemieniec , lub Skorża i tutaj trzeba wybierać jak najszybciej …