W minionym tygodniu okazało się, Że Polska zrezygnowała z aplikowania o współorganizowanie finałów Euro 2020. Na pocieszenie mamy dostać prawo przeprowadzenia Młodzieżowych Mistrzostw Europy w roku 2017. To oczywiście Żadna rekompensata. A trudno nazwać dobrym biznesem także to, co działo się wokół meczu Niemcy – Polska.
ADAM GODLEWSKI
Decyzja o rozegraniu towarzyskiego meczu Niemcy – Polska zapadła w Gdańsku, we wrześniu 2011 roku, gdy na uroczystej kolacji spotkali się ówczesny prezes PZPN Grzegorz Lato w towarzystwie byłego sekretarza generalnego naszej federacji Zdzisława Kręciny oraz pełniący do dziś funkcję szefa Deutscher Fussball-Bundu Wolfgang Niersbach. To wtedy ze strony gościa padła oferta rozegrania spotkania charytatywnego, chętnie podjęta przez polską stronę. Już wówczas uzgodniono, iż za stawienie się w Moguncji i rozegranie meczu, z którego gospodarze dochód przeznaczą na rzecz powodzian z trzech okolicznych landów biało-czerwoni zainkasują 250 tysięcy euro. Czyli milion złotych.
(…)
Za mecze towarzyskie, które Niemcy organizują na własną prośbę, DFB płaci z reguły milion euro, ale tego najwyraźniej nie wiedzieli wysłannicy PZPN (podobno delegacji przewodniczył główny specjalista od finansów w związku Władysław Puchalski), ponieważ nie renegocjowali warunków umowy. Zamiast czterokrotnie większej stawki niż za udział w spotkaniu charytatywnym, i 10 tysięcy biletów, które nasz związek spokojnie mógł dostać od niemieckiego i rozprowadzić z zyskiem w Polsce, nasza federacja musi zadowolić się jedynie prawami telewizyjnymi i marketingowymi na Polskę z meczu w Hamburgu (co wywalczyć mieli jeszcze Lato z Kręciną), które specjaliści wyceniają na okrągły milion euro. Tyle że wspomnianymi wpływami od DFB i za pokazanie spotkania, które zostanie rozegrane 13 maja, PZPN będzie musiał podzielić się ze Sportfive, bo tak stanowi umowa. I to w sytuacji, gdy pośrednik obsługujący polską federację nie kiwnął nawet palcem przy podpisywaniu umowy i ustalaniu szczegółów spotkania, do którego ostatecznie dojdzie wkrótce na stadionie HSV.
(…)
Cały artykuł w najnowszym wydaniu tygodnika „Piłka Nożna”! Już w kioskach!
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.