Świetnie w grupie wschodniej II ligi spisują się zawodnicy Jezioraka Iława. Jednak obecnie względy sportowe w tej drużynie schodzą na drugi plan. Klub zalega z wypłatami zawodnikom.
W sobotę Jeziorak na wyjeździe zmierzy się z Garbarnią Kraków. Mało brakowało, a wicelider tabeli nie pojechałby na to spotkanie.
– Na mecz pojechaliśmy dzięki panu Szynace. To on jest sponsorem tego wyjazdu. Żeby nie było to tylko przełożenie egzekucji, trzeba poszukać jakichś sensownych rozwiązań. Pomoc miasta może się tu okazać niezbędna… – powiedział Piotr Zajączkowski, trener Jezioraka.
Atmosfera w zespole jest bardzo nerwowa. Klub zalega drużynie około 130 tysięcy złotych. Jeżeli Jeziorak wygra z Garbarnią, to wróci na fotel lidera.
Zagłębie Sosnowiec szuka nowego szkoleniowca po tym, jak zwolniony został Wojciech Łobodziński. W kręgu zainteresowań drugoligowca miał znaleźć się Wojciech Makowski.
GKS Jastrzębie zajmuje ostatnie miejsce w 2. Lidze, z dorobkiem 6 punktów. Według TVP Sport, wspomniany klub rozważa wycofanie z rozgrywek z powodu fatalnej sytuacji finansowej.