Paris
Saint-Germain przed własną publicznością zwyciężyło 2:0 z
Girondins Bordeaux w sobotnim spotkaniu ósmej kolejki Ligue 1. Cały
mecz w drużynie gości rozegrał Igor Lewczuk, z kolei pomocnik PSG
Grzegorz Krychowiak obejrzał wygraną swojego zespołu tylko z ławki
rezerwowych.
Gospodarze
sobotniej konfrontacji na Parc des Princes dość szybko
rozstrzygnęli losy rywalizacji. PSG wyszło na prowadzenie już w
trzeciej minucie spotkania, kiedy Edinson Cavani posłał piłkę do
siatki po podaniu od Angela Di Marii.
Niespełna
pół godziny później było już 2:0 dla zespołu mistrzów
Francji. Bramkarza ekipy gości, doświadczonego Cedrica Carrasso,
ponownie zaskoczył Cavani. Tym razem przy trafieniu urugwajskiego
snajpera asystę zanotował lewy obrońca Layvin Kurzawa.
Po
meczu z Bordeaux Edinson Cavani ma już na koncie osiem goli w tym
sezonie w lidze francuskiej. Taki dorobek daje Urugwajczykowi pozycję
lidera w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców Ligue 1.
Na
Parc des Princes cały mecz w roli środkowego obrońcy Girondins
Bordeaux rozegrał Igor Lewczuk. Dla byłego zawodnika warszawskiej
Legii był to czwarty występ w lidze francuskiej.
Szansy
pokazania swoich umiejętności w rywalizacji z Żyrondystami nie
otrzymał natomiast Grzegorz Krychowiak. Reprezentant Polski
przesiedział 90 minut na ławce rezerwowych Paris Saint-Germain.