Zlatan Ibrahimović mógł latem 2011 roku zostać zawodnikiem Manchesteru City – donosi dziennik „Daily Mail”. Wielkim zwolennikiem sprowadzenia Szweda na Etihad Stadium był sam Roberto Mancini.
Włoski szkoleniowiec miał przyjemność współpracować z Ibrahimoviciem podczas swojej przygody z Interem Mediolan. Po tym jak napastnik stracił miejsce w Barcelonie i można było ku kupić, Mancini był jednym z pierwszych, którzy wyrazili chęć skorzystania z jego usług.
Niestety, władze klubu nie zapaliły zielonego światła na sprowadzenie Ibrahimovicia do Manchesteru, a ten został ostatecznie wypożyczony na rok, a następnie transferowany definitywnie do Milanu.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.