Zawisza Bydgoszcz nie poddaje się w walce o awans do Ekstraklasy. Zespół prowadzony przez Jurija Szatałowa wygrał w środę z Arką Gdynia na własnym terenie.
Gospodarze nie pozostawili żadnych złudzeń, kto w tym meczu był lepszy. W 32. minucie Zawisza wyszedł na prowadzenie po trafieniu Michała Masłowskiego. Było to jedyne trafienie w pierwszej części meczu.
Na kolejne gole musieliśmy zaczekać do drugiej połowy. W 65. minucie wynik spotkania podwyższył Rafał Leśniewski. Po sześciu minutach już wszystko było jasne, gdyż Zawisza prowadził 3:0. Kropkę nad i postawił Adrian Błąd.
Kilka dni temu usłyszeliśmy plotkę, że Łódzki Klub Sportowy może rozgrywać wiosenne mecze poza Aleją Unii. Jak się okazało, takowych planów jednak nie ma.