Widzew Łódź bezbramkowo zremisował z Puszczą Niepołomice.
Chyba Robak już jest po drugiej stronie rzeki…
Podopieczni Enkeleida Dobiego mieli w planach zmazanie planu po wyraźnej porażce w Sosnowcu. I na planach się skończyło. Widzew raził anemią w ofensywie i dopisał tylko punkt do swojego dorobku.
Najlepszą sytuację dla bezzębnego w ofensywie Widzewa miał dopiero w 78 minucie Piotr Samiec-Talar. Młodzieżowiec trafił w Mateusza Górskiego. W końcówce przycisnęła Puszcza, jednak Jakub Wrąbel nie dał się pokonać.
Widzew zrównał się punktami z szóstą Arką, ale ma dwa mecze rozegrane więcej.
Stal Rzeszów pokonała, na wyjeździe, 1:0 Odrę Opole. Gospodarze grali ponad połowę meczu w przewadze jednego zawodnika, ale nie potrafili tego wykorzystać.