Mecz stał naprawdę na bardzo dobrym poziomie, jednak po pierwszej połowie nic nie wskazywało na to, by Miedź mogła mieć jakiekolwiek problemy z pokonaniem GieKSy. Gospodarze do przerwy prowadzili już bowiem 2:0 po trafieniach Daniela Ferugi i Mateusza Szczepaniaka.
Katowiczanie tuż po zmianie stron ruszyli do zdecydowanej ofensywy, czego efektem były dwa strzelone gole w przeciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund. Zdobyli je Przemysław Pitry i Grzegorz Goncerz, którzy wykorzystał rzut karny podyktowany za faul, po którym czerwoną kartkę zobaczył Szymon Zgarda.
Wydawało się, że GKS chwyci wiatr w żagle i powalczy o trzy punkty. Nic z tego. Bardzo szybko, bo już w 52. minucie stan liczebny zawodników na boisku się wyrównał, ponieważ czerwonym kartonikiem ukarany został Łukasz Pielorz. Minęło kilka chwil, a goście stracili kolejnego zawodnika. Tym razem z placu gry wyrzucono Adriana Jurkowskiego.
Miedź musiała i wykorzystała liczebną przewagę. Trafienia Damiana Lenkiewicza i Marcina Garucha zdecydowały ostatecznie o wygranej zespołu z Legnicy.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.