Walcząca o awans do Ekstraklasy Wisła Płock straciła dzisiaj punkty w Olsztynie. Mecz z miejscowym Stomilem zakończył się remisem.
Przez długi czas sytuacja Wisły była bardzo trudna. Przyjezdni stracili bramkę w 45. minucie, kiedy Grzegorz Lech skutecznie wykorzystał rzut karny.
Minimalne prowadzenie miejscowych utrzymywało się przez długi czas. Wisła zdołała wyrównać, ale dopiero w 86 minucie, kiedy Wojciech Łuczak popisał się bardzo ładnym uderzeniem głową.
Po tym spotkaniu dystans pomiędzy obydwoma klubami wciąż jest taki sami i wynosi zaledwie punkt.