Lider tabeli musiał wygrać spotkanie z drugim Zawiszą żeby być pewnym promocji do ekstraklasy. Piłkarze Piasta zdawali sobie z tego doskonale sprawę, bo poważnie zagrozili bramce Andrzeja Witana już w 2. minucie, gdy bliski strzelenia gola był Ruben Jurado. Tuż po tym odpowiedział Zawisza, ale Paweł Oleksy trafił z pięciu metrów w Dariusza Trelę.
W 33. minucie fatalny w skutkach błąd popełnił jednak Cezary Stefańczyk, który stracił piłkę pod własną bramką. Ruben Jurado przejął futbolówkę, podciągnął kilkanaście metrów i dokładnym uderzeniem wyprowadził Piasta na prowadzenie. Drugi cios zadał Wojciech Kędziora, który trafił na 2:0 w 40. minucie.
Tuż po przerwie kapitan zespołu, Tomasz Podgórski „przyklepał” Piastowi awans do ekstraklasy. Uderzył świetnie z rzutu wolnego i Witan był kompletnie bez szans.
W drugiej połowie lider kontrolował spotkanie, a Zawisza bezradnie atakował. Piast bez problemów pokonał rywala i wywalczył awans do ekstraklasy.
Piłkarz Śląska odpowiada dziennikarzom! „Oczekuję zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji”
Zesłany do rezerw Miłosz Kozak nie pozostał bierny na pojawiające się doniesienia medialne. 28-latek stanowczo zaprzecza, że nie rozmawia z klubem w sprawie rozwiązania kontraktu.