I liga: Katowice gromią, Warta coraz bliżej spadku
Za nami trzy z pięciu zaplanowanych na sobotę meczów I ligi. Najbardziej okazałe zwycięstwo odnieśli piłkarze katowickiej GieKSy, którzy rozgromili na wyjeździe Okocimskiego Brzesko aż 4:1.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego nic nie wskazywało na to, że katowiczanie mogą odnieść tak efektowną wygraną. Momentem zwrotnym spotkania była jednak 20. minuta, kiedy to za ostry faul z boiska wyrzucony został Damian Byrtek. Goście poczuli krew i jeszcze przed przerwą zdobyli trzy gole autorstwa Grzegorza Fonfary (rzut karny), Janusza Gancarczyka i Krzysztofa Wołkowicza. Tuż po zmianie stron na 4:0 podwyższył Adrian Napierała i było już jasne, że trzy punkty powędrują do Katowic.
Honor gospodarzy uratował w doliczonym czasie gry Wojciech Wojcieszyński, który pewny wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Łukasza Budziłka.
Komplet „oczek” na swoje konto dopisali także piłkarze Arki Gdynia. Podopieczni Pawła Sikory ograli w delegacji Olimpię Grudziądz 1:0 po trafieniu Bartosza Brodzińskiego z 33. minuty.
Coraz dramatyczniej z kolei wygląda sytuacja Warty Poznań. Zieloni, którzy podczas rundy wiosennej spisują się żenująco słabo, tym razem przegrali na wyjeździe z Polonią Bytom 0:2. Bramki dla Królowej Śląska zdobywali Damian Michalik i Dawid Jarka. Oba zespoły plasują się obecnie w strefie spadkowej I ligi.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.