GKS Katowice w końcu wypalił. Popularna „Gieksa” po serii fatalnych wyników, pokonał na wyjeździe Wisłę Płock. Ulgi po zwycięstwie i zdobyciu trzech punktów nie ukrywał drugi trener zespołu, Jarosław Skrobacz.
Opiekun katowiczan dał jednak jasno do zrozumienia, że w klubie nikt już nie myśli o efektownej wygranej w Płocku i koncentruje się na przygotowaniach do spotkania z Arką Gdynia. – Myślę, że wszyscy tego potrzebowaliśmy – wyznał Skrobacz. – Tak nam, szkoleniowcom, piłkarzom, kibicom i władzom klubu. Odreagowaliśmy trochę – dodał.
– Ta wygrana pomogła nam psychicznie i myślę, że teraz będzie już tylko lepiej – kontynuował drugi trener „Gieksy”. – Atmosfera w zespole jest pozytywna, ale nie będzie żadnej zabawy i śmiechów – zakończył.
Nowe informacje o kontuzji Rodado. Okropna wiadomość dla Wisły Kraków
Angel Rodado w meczu z Górnikiem Łęczna doznał kontuzji barku. Niestety uraz ma być na tyle poważny, że gwiazdor Białej Gwiazdy w tym sezonie już nie zagra.
Podwójny śmigus Łęcznej do przerwy. Ostatecznie Wisła górą
Ponad 23 tysiące kibiców na trybunach stadionu przy Reymonta najadło się w wielkanocny poniedziałek sporo nerwów. Ostatecznie jednak Wisła, choć dwukrotnie przegrywała, pokonała Górnika Łęczna 3:2 i zrobiła duży krok w stronę Ekstraklasy.