Belgowie szukają nowego selekcjonera dla swojej reprezentacji narodowej. Po tym jak ze swoim stanowiskiem musiał pożegnać się Marc Wilmots, włodarze tamtejszej federacji piłkarskiej zastanawiają się, kto mógłby go zastąpić i poprowadzić kadrę podczas kwalifikacji do mistrzostw świata.
Holender obejmie stery reprezentacji Belgii? (foto: G.Wajda)
Jednym z kandydatów na przejęcie schedy po Wilmotsie jest Louis van Gaal, który został niedawno zwolniony z Manchesteru United. Ten niezwykle doświadczony i utytułowany szkoleniowiec pozostaje aktualnie bez stałego zatrudnienia i jak wynika z informacji „The Sun”, jest typowany właśnie na nowego selekcjonera Belgów.
Przypomnijmy, że popularne Czerwone Diabły podczas dwóch ostatnich imprez mistrzowskich dochodziły do ćwierćfinałów (MŚ 2014 i Euro 2016). Takie wyniki nie satysfakcjonowały kierownictwa federacji, ponieważ ich zdaniem – ale także w opinii wielu komentatorów – futbol belgijski ma aktualnie zdecydowanie większy potencjał.
64-letni van Gaal ma doświadczenie w prowadzeniu zespołów narodowych. Podczas swojej kariery trenował on bowiem dwukrotnie kadrę Holandii, którą w 2014 roku doprowadził do brązowego medalu mistrzostw świata w Brazylii. Oprócz tego pracował on w takich klubach jak Ajax Amsterdam, FC Barcelona, AZ Alkmaar, Bayern Monachium czy też wspomniany Manchester United.
Decyzja w sprawie nominacji na stanowisko selekcjonera reprezentacji Belgii ma zostać ogłoszona najpóźniej w przeciągu dwóch najbliższych tygodni.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.