W spotkaniu
rozpoczynającym 30. kolejkę Eredivisie PSV Eindhoven przed własną publicznością
wygrało 3:1 z PEC Zwolle. Ekipa z miasta Phillipsa umocniła się na pozycji
lidera tabeli ligi holenderskiej.
Drużyna PSV Eindhoven odniosła już 25. zwycięstwo w sezonie
Faworytami piątkowej potyczki
w Eindhoven byli gospodarze. Zespół Phillipa Cocu pewnie zmierza po mistrzostwo
kraju i świetnie gra na swoim stadionie (13 zwycięstw na 14 meczów), więc można
było przewidywać, że poradzi sobie z kolejnym rywalem. Z drugiej jednak strony
Zwolle potrafi wygrywać z PSV, co pokazało we wrześniu ubiegłego roku, kiedy
przed własną publicznością pokonało 3:1 bardziej utytułowanego przeciwnika.
Spotkanie rozpoczęło się
znakomicie dla PSV. Już w 12. minucie na 1:0 trafił pomocnik Georginio
Wijnaldum. Goście zdołali doprowadzić do remisu jeszcze przed zejściem na
przerwę. W 34. minucie Jeroena Zoeta pokonał Maikel van der Werff.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w drugiej połowie. Pięć minut po wznowieniu gry na listę strzelców wpisał się boczny obrońca
Eindhoven, 21-letni Joshua Brenet.
W czwartej minucie doliczonego czasu gry na 3:1 podwyższył Luuk de Jong. Dla holenderskiego napastnika było to już 17. trafienie w Eredivisie w sezonie 2014/15.
Dzięki wygranej PSV powiększyło
swoją przewagę nad wiceliderem Ajaksem Amsterdam do 13 punktów. PEC Zwolle
plasuje się na szóstym miejscu.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.